Opinie użytkownika (83551)

Jak już się...
Jak już się wypowiadam o różnych punktach w tym centrum handlowym, to muszę zahaczyć o ten sklep. dosyć często obkupowałam się w tym sklepie. Jednak ostatnia sytuacja sprawiła, że moja noga więcej tam nie postanie. Chcąc złożyć reklamację jako stała klientka zostałam oczywiście potraktowana bardzo nieprzyjemnie, jakbym chciała zwrotu 3-krotności wartości towaru. Managerka była strasznie nieprzyjemna i obcesowa, memłała gumę jak krowa i robiła mi łaskę, że ze mną rozmawia. oczywiście nie muszę pisać, że reklamacja przez tą niezwykle "uprzejmą" panią nie została przyjęta. Łaski mi nie robi, ale obrzydzenie do tego sklepu mi pozostało.

zarejestrowany-uzytkownik

23.11.2012

Bershka

Placówka

Warszawa, al. Jana Pawła II 82

Nie zgadzam się (0)
Uwielbiam ten sklep....
Uwielbiam ten sklep. Świetne ciuchy, miła obsługa, zawsze wychodzę stamtąd z pełną torbą zakupów. A sukienki jakie się tam pojawiają to mistrzostwo świata. Jestem fanką ładnych ciuchów, niekoniecznie gonię za modą, a w tym sklepie zawsze widzę mnóstwo rzeczy, które chętnie założyłabym na siebie. do tego zawsze miła obsługa, która wiecznie coś układa i składa, sprawia, że stawiam ten sklep na podium swoich ulubionych sklepów.

zarejestrowany-uzytkownik

23.11.2012

Tally Weijl

Placówka

Warszawa, al. Jana Pawła II 82

Nie zgadzam się (0)
Jestem Klientką mBanku...
Jestem Klientką mBanku od kilku lat i w związku z tym, iż do tej pory mieszkałam na woli przeważnie odwiedzałam punkt na Słomińskiego. To z jakim podejściem pracownicy tego banku podchodzą do klientów jest dla mnie nieprawdopodobne. Profesjonalizm, zaangażowanie a do tego niezwykle miła aparycja sprawia, że aż się chce mieć dalej konto w tym banku. Mogę nawet z imienia powiedzieć, że chodzi mi m.in. o panią Anię, czy panią Basię. Przemiłe osoby i zawsze służą pomocą i radą. Mam nadzieję, że jak kiedyś zawitam tam ponownie, jak zwykle wyjdę stamtąd uśmiechnięta.

zarejestrowany-uzytkownik

23.11.2012

mFinanse

Placówka

Warszawa, ul. Słomińskiego 7

Nie zgadzam się (2)
Zaobserwowalam dziś w...
Zaobserwowalam dziś w Saloniku Inmedio pewną sytuacje która nie powinna miec miejsca a jedank miała i nie tylko w Inmedio.Otóż klient chcial zaplacici za dany towar,sprzedawca odmówił płacenia karta poniewaz przyjmuja płatnośc która wynosi od 20 kilku zł. Klient zdziwiony odszedł. Nie byłabym soba nie sprawdzajac na sobie.Podeszłam z prasa,podałam karte a sprzedawca to samo iz platność od 20 paru zł wiec ja na to ze jest malo poinformowana poniewaz juz od 1 zlotówki mozna płacic karta.Sprzedawca przy swoim ja przy swoim. Zmierzam do trgo ze jest to bezprawie i nie dajmy sobie wcisnac oszustwa.Prawo wyraznie mowi ze płatnosc karta juz od 1 zł a ci którzy próbuja inaczej beda mieli zabierane terminale.Poprosilam o przekazanie do kierownictwa Inmedio o bezprawiu,czy jednak to cos da?

zarejestrowany-uzytkownik

23.11.2012

Inmedio

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Do tego obiektu...
Do tego obiektu wszedłem powodowany potrzebą posiadania nowego długopisu, gdyz stary dożył swoich dni. Miałem zamiar kupic kilka najtanszych "jednorazowych". Niestety najtańszy kosztował aż 2,9zł co moim zdaniem jest nieco zbyt dużą ceną, chociaż długopis sprawia dość solidne i bynajmniej nie "jednorazowe" wrażenie. Brakuje moim zdaniem czegoś z całkiem najniższej półki. Fakt, że był to obiekt w którym raczej kupuje się książki. Tych za to było wszędzie pełno wybór jak na małą powierzchnię - około 20m2 był ogromny, a wolnej przestrzeni nie stwierdziłem. Obok księgarni jest miejsce parkingowe na 2-3 samochody co z uwagi na mały jej rozmiar w zupełności wystarczy. Pani obsługująca byłą bardzo miła i sprawiała nawet wrażenie, że naprawde jej przykro, że nie ma najtańszych długopisów.

zarejestrowany-uzytkownik

23.11.2012

WAL DE MAR

Placówka

Praszka, Piłsudskiego 25

Nie zgadzam się (0)
Sklep posiada mały...
Sklep posiada mały parking i mieści się niby w centrum i klientelę ma bardzo różną, ale jednak łatwo się tu natknąć na tzw. sępa. Wewnątrz tez bywa różnie podczas tej wizyty Panie przypaliły bułki - które to wydarzenie zdominowało wrażenia zapchowe w czasie zakupów. Pani w kasi była uprzejma - jak zawsze zaproponowała reklamówkę i życzyłą na koniec miłego dnia. Z dostępnością towarów bywa roznie - z jednej strony półki są pełne a zdrugiej strony niektórych producentów mi brakuje - zwłaszcza lokalnych. Sklep był czysty.

zarejestrowany-uzytkownik

23.11.2012

POLOmarket

Placówka

Opole, Katowicka 69

Nie zgadzam się (0)
Jednym ze sklepów...
Jednym ze sklepów w Pułtusku gdzie można kupić sobie coś taniego i ładnego jest "FROG". Tam zawsze jest coś w przystępnej cenie. Ku mojemu zdziwieniu obecnie w asortymencie sklepu można znaleźć również buty. Obsługa jest bardzo miła, zawsze potrafi doradzić, pomóc w podjęciu odpowiedniej decyzji w sprawie zakupu. Poustawiane na środku sklepu wieszaki z ubraniami umożliwiają łatwiejsze oglądanie rzeczy. Sklep godny polecenia jeżeli ktoś ceni ubrania tanie oraz modne w dobrej cenie. POLECAM

zarejestrowany-uzytkownik

23.11.2012

Frog

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Stacja jest duża...
Stacja jest duża i posiada także duży i dobrze zaopatrzony sklep. Oprócz tego znajduje się na niej również Bar w którym można się dość dobrze posilić. W holu między salą sprzedaży i barem stały także 3 automaty do gry, z których korzystali ludzie sprawiający wrażenie pogrążonych w hazardowym ciągu. Ludzie ci nie sprawiali prawdę mówiąc najlepszego wrażenia. Z innych uchybień - brak wody z płynem (pusty pojemnik) przy jednym z dystrybutorów. Aby przeczyścić szyby musiałem przejść trochę dalej i poszukać innego wiaderka. Za to tooalety czyste i przystosowane do osbsłużenia nawet dużych wycieczek zatrzymujących się w tym miejscu. Obsługa miła i sprawna.

zarejestrowany-uzytkownik

23.11.2012

BP

Placówka

Olesno, Kluczborska

Nie zgadzam się (3)
Zakupiłam w Carrefourze...
Zakupiłam w Carrefourze dekoder do naziemnej TV cyfrowej. Niestety sprzęt nie działa (sprawdzony inny model działał u mnie bez problemu). Zwrotu nie przyjęto, bo (tu pokazano ukrytą przed wzrokiem klientów tabliczkę) nie ma zwrotów. Uwaga wiec na sprzęt RTV, AGD i wszelaki inny kupowany w tej sieci! Nawet jak jest wadliwy, to i tak nic się nie wskóra. A co innego zwracać coś, bo nagle kolor przestał się podobać, a co innego, bo sprzęt nie działa.

zarejestrowany-uzytkownik

23.11.2012

Carrefour

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Wybrałam się dziś...
Wybrałam się dziś do Avansu, aby sprawdzić i dowiedzieć się czegoś na temat nawigacji samochodowe. Niestety tego typu sprzętu nie było zbyt wiele... Obsługa miła,starali się pomóc, jednak Panowie nie do końca byli zorientowani w tym temacie. W efekcie stwierdziłam, iż będzie jak sama doczytam o poszczególnych modelach GPRS. Pomimo tego sklep oceniam pozytywnie za czystość, miłą obsługę (tam klient zawsze jest zauważony) oraz korzystne ceny.

zarejestrowany-uzytkownik

23.11.2012

Avans.pl

Placówka

Złotów, Marii Zientara–Malewskiej 5

Nie zgadzam się (0)
W tym dniu...
W tym dniu wybrałem się do sieci sklepów Smyk z zabawkami i ubraniami dla dziec,i w celu kupienie Zabawek dla mojej siostry. W sklepie panuje porządek i wysoka kultura osobista. Panie na wejściu klienta miło witają i służą pomocą. Obsługa ubrana w standardy sklepu. Miła i przyjemna obsługa. Przy kasie krótki czas oczekiwania.

zarejestrowany-uzytkownik

23.11.2012

Smyk

Placówka

Świdnica, Westerplatte 29

Nie zgadzam się (1)
Wybrałem się do...
Wybrałem się do sieci sklepów jubilerskich Apart w celu kupienie pierścionka dla mojej narzeczonej. W sklepie panuje porządek i wysoka kultura osobista, gablotki jak i szyby idealnie czyste. Panie na wejściu klienta miło witają i służą pomocą. Obsługa ubrana bardzo elegancko. Miła i przyjemna obsługa. Przy kasie krótki czas oczekiwania.

zarejestrowany-uzytkownik

23.11.2012

Apart

Placówka

Świdnica, Strzegomska 2

Nie zgadzam się (0)
Przedstawiciel zainteresowany obsługą...
Przedstawiciel zainteresowany obsługą i doradztwem. Towar dobrze umiejscowiony, natomiast widać nieuzupełnione miejsca nowymi oprawkami. Ceny oprawek średnio przystępne oraz drogi płyn do czyszczenia szkiełek. Mający dobre chęci optyk ku mojej prośbie za darmo próbował wyprostować moje metalowe oprawki. Niestety na dobrych chęciach się skończyło bo próba była bezskuteczna.

zarejestrowany-uzytkownik

22.11.2012

Italiooptica

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Na stronie internetowej...
Na stronie internetowej spodobały mi się pewne botki, pojechałam więc do sklepu by zobaczyć jak wyglądają i ewentualnie przymierzyć. Jak się okazało są śliczne, ale niestety nie było mojego rozmiaru. Sprzedawczyni zaproponowała mi, że zamówi mi te botki w moim rozmiarze. Bardzo się ucieszyłam. Wróciłam do domu i czekałam na wiadomość, ale się nie doczekałam. Gdy po tygodniu oczekiwania zadzwoniłam okazało się, że butów nie udało się zamówić i nikt mnie nawet o tym nie poinformował. Ale sprzedawczyni by załagodzić sytuację powiedziała, że spróbuje znowu je zamówić. Po kilku dniach dostałam sms z wiadomością, że buty są na sklepie. Pojechałam by je przymierzyć. Jednak okazało się, że buty są w innym kolorze niż zamawiałam. Sprzedawczyni (starsza pani w czarnych, krótko ściętych włosach) dała mi do zrozumienia, że wybrzydzam a to TYLKO INNY ODCIEŃ!. Poza tym w sklepie ogólnie panował chaos - jakiś pan był niezadowolony z przebiegu jego reklamacji. Zrezygnowałam z zakupu.

zarejestrowany-uzytkownik

22.11.2012

Kazar

Placówka

Gliwice, Lipowa 1

Nie zgadzam się (0)
Wracając dzisiaj z...
Wracając dzisiaj z zakupów poszłam na dworzec by zobaczyć o której mam jakiś autobus. Jak się okazało autobus linii 14 miał podjechać za 3 minuty, więc pomyślałam, że zdążę kupić bilet, ale gdy się obejrzałam autobus już podjeżdżał na przystanek. Kierowca autobusu - Pan Bogdan na pierwszych trzech przystankach wpuszczał pierwszymi drzwiami i wyrywkowo sprawdzał bilety, a na kolejnych otwierał już normalnie wszystkie drzwi do wsiadania. Jestem za sprawdzaniem biletów, ale powinno to obowiązywać każdego i na wszystkich przystankach a nie wedle humoru kierowcy.

zarejestrowany-uzytkownik

22.11.2012
Nie zgadzam się (0)
Będąc w Agorze...
Będąc w Agorze wstąpiłam do Tally Weijl, bo skusiły mnie plakaty z napisem -50%. Nowa kolekcja była ładnie ułożona na stolikach i na wieszakach jednak rzeczy przecenione były upchnięte na wieszakach tak, że nie było można ich swobodnie pooglądać. Zauważyłam fajne spodnie, ale one nie miały metki i kilka innych rzeczy też nie miało metki , więc nie było wiadomo jaka jest cena. Obsługa sklepu w ogóle nie zwracała uwagi na klientów.

zarejestrowany-uzytkownik

22.11.2012

Tally Weijl

Placówka

Bytom, Plac Kościuszki 1

Nie zgadzam się (0)
Po wyjściu z...
Po wyjściu z zaparkowanego samochodu rozejrzałam się po najbliższej okolicy sklepu w której było bardzo dużo śmieci - porozrzucane różne papiery. Przed wejściem spojrzeniem szukałam gablot, jednak ich nie znalazłam. Po wejściu do sklepu zauważyłam stojak z aktualnymi gazetkami. Wzięłam koszyk i ruszyłam na zakupy. Po prawej stronie przywitało mnie stoisko z warzywami i owocami, na którym moją główną uwagę zwróciła cała skrzynka mandarynek. Niestety owoce nie wyglądały zachęcająco - wręcz odpychały, ponieważ wyglądały na wysuszone. Ponadto kilka owoców leżało przepołowionych i z oderwaną skórką. Po lewej stroni zauważyłam pieczywo. Schyliłam się po chleb i wzięłam dwie bułki. Na obu stoiskach były przygotowane woreczki na stojakach. Przeszłam dalej by wejść w każdą alejkę i nie ominąć żadnego działu. Przemieszczanie między regałami utrudniały poustawiany na paletach i zostawiony towar do wyłożenia. Co też utrudniało dostęp do niektórych produktów. Idąc dalej zauważyłam, że z magazynu wychodzi jakaś osoba ubrana w pracowniczy strój. Podeszłam, przywitałam się, przeprosiłam i zapytałam gdzie znajdę musli. Z identyfikatora wyczytałam, że była to Pani Edyta (rude, krótko obcięte włosy). Pani nie przywitała się ze mną, nie wytłumaczyła dokładnie. Wskazała jedynie ręką w kierunku półki na której znajdowały się płatki śniadaniowe i powiedziała tylko "tam", po czym poszła dalej. Podeszłam do wskazanej półki i wzięłam poszukiwane musli. Zmierzając do czytnika by upewnić się, co do ceny produkty zobaczyłam cenówkę z laptopem (cena z obrazkiem) przy jednym z koszów która mnie zainteresowała. Jednak ani w koszu przy którym była powieszona cenówka ani w pobliżu laptopa nie było - w koszu znajdowały się jakieś zabawki. Nie znalazłam laptopa, więc poszłam do czytnika by sprawdzić cenę. Cena się zgadzała, więc udałam się do kasy. Przed kasą stał stojak z gazetą kropka.tv. Przy kasie były poukładane reklamówki, odkładając koszyk schyliłam się po jedną. Batony na stojakach przy kasie także były ładnie poukładane. Przy kasie obsługiwała mnie Pani Agnieszka (ciemne włosy długości sięgającej za ramię). Pani przywitała mnie słowami "dzień dobry", skasowała towar, poinformowała ile jest do zapłaty i wydała resztę. Gdy zapakowałam zakupy pożegnała mnie słowami "do widzenia, zapraszamy ponownie". Pożegnałam się i wyszłam.

zarejestrowany-uzytkownik

22.11.2012

Biedronka

Placówka

Olkusz, Kościuszki 34

Nie zgadzam się (0)
Chciałbym zwrócić uwagę...
Chciałbym zwrócić uwagę tylko na jedną rzecz, na którą kucharze powinni zwracać, a mianowicie ciasto na pierogi !!! Panowie, farsz przepyszny, ale to klejące się grube bezsmakowe ciasto, to nieporozumienie. Mój partner jakiś czas temu przekazał uwagę uroczej długowłosej menedżerce, którą często widujemy również na Miodowej. Obiecała to poprawić. Jak na razie zamawiamy wszystko, oprócz pierogów. Wielki plus dla obsługi, zawsze miła i uśmiechnięta. Restauracje Państwa Polakowskich, to naprawdę kawał dobrej kuchni.

zarejestrowany-uzytkownik

22.11.2012

Polakowski

Placówka

Kraków, Al. Pokoju 67

Nie zgadzam się (0)
Nie mam nic...
Nie mam nic przeciwko, że czas w tej restauracji został zatrzymany i trwa tam PRL, to nawet śmieszny klimat, że kelnerzy wyglądają jak z filmu Barei, za toaletę płaci się 50 gr, mimo bycia "konsumentem", a wystrój to sztuczne obrusy i sztuczne kwiaty. Zdegustowało mnie, że kelner nie wiedział jaka jest zupa dnia, a następnie dostałam pomidorową z rozgotowanym makaronem. Na drugie zamówiłam specjalność zakładu, czyli cielęcinę na placku ziemniaczanym z kawałkami kurczaka i szpinakiem. Pozostałe trzy osoby, z którymi jadłam posiłek dostały drugie danie i zdążyły je zjeść nim pojawiła się specjalność dla mnie. Posiłek był niezjadliwy, mięso fatalnie przyprawione, szpinak z wody nieprzyprawiony w ogóle, placek niedopieczony. Szkoda, że wszystko w tej restauracji - łącznie z jedzeniem i usługą - jest jeszcze w PRL-u.

zarejestrowany-uzytkownik

22.11.2012

Stylowa

Placówka

Kraków, os. Centrum C

Nie zgadzam się (0)
Lokal znajduje się...
Lokal znajduje się w budynku Hotelu JB, który przylega do stacji benzynowej. Miejsce może nie jakieś super atrakcyjne, ale za to wygodne i praktyczne: łatwy dojazd, obszerny parking, przestronnie. Lokal jest raczej skromnie wyposażony, ale jest czysty i nowy, wystrojem przypomina wczesne lata 90. Obsługa jest miła i profesjonalna, z "prawdziwego zdarzenia". Karta ma ciekawe propozycje, ja natomiast trafiłem na "Dni Golonki" . W cenie 40 zł za osobę dostajemy duże piwo Tyskie, oraz możemy jeść do woli. Jest szwedzki stół gdzie stoją naczynia podgrzewane ogniem w których znajdują się golonki przygotowane na 8 różnych sposobów, pieczone ziemniaki, zasmażana kapusta, surówki, chleb wiejski, smalec, żurek, musztarda oraz chrzan. Golonka przepyszna, rozpływająca się w ustach, zrobiła na mnie duże wrażenie, propozycje nie różniły się jedynie nazwami jak to często bywa, ale faktycznym smakiem. Wszystko świeże i apetyczne, cyklicznie doglądane przez obsługę. Dni golonki pojawiają się kilka razy w roku, jest to istny raj dla entuzjastów golonki i nie tylko.

zarejestrowany-uzytkownik

22.11.2012

Restauracja Hotelu JB

Placówka

Kraków, Ujastek Mogilski 7

Nie zgadzam się (0)