Kilka dni temu odwiedziłam placówkę Mbanku w Dąbrowie Górniczej. Wygląd placówki oceniam na zadowalający brak kurzu itp) . Obsługiwana byłam przez Panią (dane osobowe usunięte przez administratora - RODO), która nie tylko pomogła mi rozwiązać mój problem ale też doradziła korzystniejsze rozwiązanie. Byłam miła, kompetentna i uśmiechnięta. polecam to miejsce
Kupi łam tam stół i pracownicy mi bardzo pomogli. Bardzo miłe dziewczyny, kupiłam też krzesła bo były ładne a one polecały. Załapałam się też na rabat, no i w końcu kasjerka mi założyła kartę.
Pracownicy sklepu są osobami miłymi i kompetentnymi . Podoba mi się podejście do Klienta. Na wstępie przywitanie i chęć zaoferowania pomocy. Nie narzucają się co uważam za duży atut.
Gdy wskazany numer obuwia jest niedostepny proponują jego niezwłoczne zamówienie.
W dniu 31 maja pan konduktor dałem mu pieniądze i po wydaniu biletu usiadłem na miejsce on po 15min zaczoł mnie wyzywać i upominać za to że zgiołem bilet mówiłe że to ,,szmata,, po odejściu używał wulgaryzmów. (opinia zmoderowana przez administratora z uwagi na treść)
Udałam się do sklepu w celu zakupienia sprecyzowanych już produktów. budowlanych niezbędnych do zakończenia remontu łazienki.
Niestety na dziale budowlanym nie było żadnej osoby z obsługi. W oddali zobaczyłam praconika sklepu wykładającego towar bezpośredni na pólki.
W związku z czym zapytałam się czy może mi pomóc w wyszukaniu interesujących mnie produktów. Przekazał informację , że oprócz obsługi Klientów ma tez inne rzeczy do zrobienia. Komentarz z jego strony uważam za niepotrzebny. Po około 10 minutach uzyskałam pomoc od w/w pracownika sklepu. Reasumując czas oczekiwania wykraczała poza normy , ponadto podejście do Klienta znacząćo odbiegało od przyjętych norm.
Generalnie bardzo polecam biuro Rainbow, a dziś szczególnie, bowiem byliśmy w salonie wykupić wycieczkę i dostaliśmy gratis małpkę Figloklubowej dla naszej córy :) Mała rzecz, a jak cieszy :)
Kolejna wizyta w Czaplinku, kolejny raz w Kusym Dworze i tym razem pełne rozczarowanie. W ośrodku masa dzieci na zielonych szkołach - gwarno, głośno. Nie ma co liczyć ani na spokój, ani wolny zakątek do odpoczywania. W domkach i pawilonach co rusz można napotkać na kolonię mrówek, które na pewno nie uprzyjemnią pobytu. Na stronie internetowej ośrodka można przeczytać niezrozumiałą i nielogiczną informację, że Kusy Dwór to "kameralny ośrodek", który dysponuje 550 miejscami do spania. Dziwna ta kameralność. Jedzenie w stołówce bardzo urozmaicone i smaczne, ale dostęp do całej infrastruktury ośrodka, która pozostawia wiele o życzenia, niesamowicie drogi. Rozpalenie ogniska na miejscu ogniskowym wraz z workiem drewna to koszt aż 110 zł. Drogo kosztuje też wypożyczenie sprzętu wodnego, choć ten jest czysty i zadbany. Myślę, że w Czaplinku o każdej porze roku znajdzie się inne, lepsze i tańsze miejsce do wypoczynku nad jeziorem Drawsko.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.