Opinie użytkownika (83491)

Moja poprzednia wizyta...
Moja poprzednia wizyta w sklepie Pretty Girl została opisana w poprzedniej obserwacji. W sobotę zamierzałam oddać 2 spódnice które potrzebowałam na plan reklamy. Spódnice zostały zakupione dzień wcześniej w sklepie Pretty Girl. Chcąc je zwrócić musiałam to zrobić w sobotę, czyli następnego dnia. Ponownie w sklepie panował wzorowy porządek. Podeszłam do kasy i poinformowałam o chęci zwrotu zakupionego towaru. Podałam 2 spódnice wraz z paragonem zakupu. Pani obsługująca mnie przy kasie, zabrała się za wypełnianie formularza zwrotu jednak powiedziała ze ma problemy z komputerem i poprosiła o chwilę cierpliwości. Postanowiłam pooglądać artykuły w sklepie. Zapytałam ją czy maja w sprzedażny tuniki. Poinformowała mnie ze są w kilku kolorach. Dopytałam gdzie znajdę turkusowe. Kobieta podeszła ze mną i wskazała mi wieszaki. Oglądnęłam bluzki i podeszłam ponownie do kasy gdzie czekał na mnie gotowy dokument zwrotu, który musiałam podpisać. Dostałam kopie dla siebie. Cala akcja trwała bardzo szybko i sprawnie, pomimo drobnej usterki komputera. Obsługująca mnie osoba była mila i uprzejma chociaż nie nawiązywała ze mną wystarczającego kontaktu wzrokowego i słownego. Odpowiadała na pytania, wykonywała swoja prace ale nic ponad to. Nie przejawiała inicjatywy ze swojej strony.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2009

Pretty Girl

Placówka

Kraków, Pawia 5

Nie zgadzam się (17)
Pracując na planie...
Pracując na planie reklamy potrzebowałam pilnie kupić szarą ciemną spódnicę do kolan. Po wejściu do sklepu podeszłam do sprzedawczyni i wyjaśniłam dokładnie jakiej spódnicy potrzebuje. Pani od razu pokazała mi wieszaki ze spódnicami i wskazała te najbardziej pasujące do mojego opisu. Znalazłam tam dokładnie taka spódnice jakiej poszukiwałam. Jako ze nie było potrzebnego rozmiaru 38 wybrałam 2 spódnice w rozmiarze 36 i 40. Podziękowałam kobiecie i przeglądałam jeszcze inną odzież. Zdjęcia miały się zacząć za godzinę a jedna ze spódnic była mocno pognieciona, wyglądała na prawdę niechlujnie. Podeszłam do najbliższej sprzedawczyni (innej niż poprzednio) i powiedziałam ze potrzebuje tę spódnicę wyprasowaną. Zapytałam czy mogą mi ja wymienić na inna sztukę w tym samym rozmiarze (była tylko jedna sztuka w tym rozmiarze na wieszaku) lub czy mogą ja wyprasować. Uprzedziłam ze sprawa jest pilna. Kobieta z która rozmawiałam podeszła do innej (przypuszczam ze do kierowniczki sklepu) i wyjaśniła o co chodzi. Obie Panie miały bardzo mało zachęcające miny. Miałam wrażenie że tylko wydziwiam i robię im kłopot. Wydawały się bardzo pasywne i apatyczne. Z ich dialogu wynikało, że nie maja miejsca gdzie mogą coś wyprasować, może jedynie na jakimś stole na zapleczu. Zaczęłam się obawiać ze spódnica po prasowaniu w ich wykonaniu może wyglądać jeszcze gorzej niż teraz i stwierdziłam ze sama spróbuje ją wyprasować na planie zdjęciowym. Zabrałam spódnicę i zapłaciłam w kasie gotówką. Dowiedziałam się o możliwość zwrotu (zwrot max następnego dnia, wymiana do 7 dni). Mam mieszane uczucia co do obsługi. Z jednej strony bardzo fachowe, profesjonalne i pomocne zachowanie pani nr 1. Wywarła na mnie bardzo pozytywne i zachęcające wrażenie. Z drugiej odstraszające zachowanie pozostalych 2 pań, dywagujacych nad możliwością doprowadzenia sprzedawanego towaru do właściwego wyglądu. Kobieta przy kasie byla neutralna. Nie wyróżniła się niczym na plus ani na minus. Wnetrze sklepu bylo estetyczne. Towar bardzo aldnie wyeksponowany na polkach i wieszakach (co w czasie wyprzedazy w galeriach handlowych jest rzadkoscia), odziez na ladach w dziale wyprzedazy poukladana, podlogi czyste, oswietlenie ebz zarzutow.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2009

Pretty Girl

Placówka

Kraków, Pawia 5

Nie zgadzam się (22)
Podczas codziennych zakupów,...
Podczas codziennych zakupów, postanowiłem dokonać zakupu pierogów i pyz w promocji po 4,99 PLN. Sprawdzając ceny w czytniku kodów cena która się pojawiła to cena stara, czyli 5,99 PLN. Dopytawszy obsługi o wyjaśnienie sytuacji usłyszałem "przy kasie powinna być cena promocyjna, nie wrzucili tego na komputer". Tak również się okazało jak Pani mówiła.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2009

Biedronka

Placówka

Piotrków Trybunalski, Wojska Polskiego 24

Nie zgadzam się (19)
Zachęcona dobrym komentarzem...
Zachęcona dobrym komentarzem ze strony Mamy i koleżanki także wybrałam się do nowo otwartego centrum handlowego, a w szczególności do sklepu z bielizną Esotiq, gdzie były przyznawane rabaty w wysokości 50% na całą kolekcję w pierwszych dniach otwarcia. W salonie było bardzo dużo klientów (w większości młode kobiety) i lekki rozgardiasz nad którym starały się zapanować ekspedientki. Pomimo tego jeśli, klient potrzebował pomocy w znalezieniu odpowiedniego koloru lub rozmiaru zawsze służyły pomocą. Po wybraniu odpowiedniej bielizny, przymiarce i zapłaceniu za nią zapytałam kiedy będzie nowa dostawa, ponieważ chciałabym jeszcze nabyć kolorowe figi i szorty w dość atrakcyjnej cenie. Ekspedientka udzieliła informacji, iż nowa partia już została dostarczona, ale nie ma kto jej wyłożyć i czy mogłabym przyjść następnego dnia do salonu (najlepiej od rana). Następnego dnia zjawiłam się w salonie po godzinie 10.00 rano. Ruch był nieco mniejszy niż dnia poprzedniego. Bielizna, która mnie interesowała nie została jeszcze wyłożona na sklepowe półki, dlatego otrzymałam bardzo duży karton z szortami, figami i stingami (w różnych kolorach i rozmiarach), abym mogła wybrać bieliznę, którą chciałabym kupić (zostałam przeproszona za niedogodności związane z poszukiwaniami w kartonie). Nie przeszkadzał mi ten rodzaj 'samoobsługi', ponieważ wiedziałam konkretnie czego szukam. Po dokonaniu wyboru oddałam karton, zapłaciłam za wybrany towar i opuściłam salon. Wizytę w salonie oceniam bardzo pozytywnie, ponieważ pomimo bardzo dużej liczby klientów i panującego zamieszania obsługa starała się odpowiedzieć na wszelkie pytania oraz pomóc każdemu klientowi, w taki sposób na ile to było możliwe.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2009

ESOTIQ

Placówka

Poznań, al. Solidarności 47

Nie zgadzam się (22)
Wczoraj byłem na...
Wczoraj byłem na zakupach razem ze swoją dziewczyną w sklepie "Troll". Swoją uwagę poświęciłem na obsłudze klienta, a klientem była moja dziewczyna. Obsługa była bardzo miła, na samym początku pani ekspedientka podeszła do nas i zapytała w czym pomóc widać było, że ekspedientka była chętna do pomocy. Bardzo miło wspominam tą wizytę.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2009

Top Secret

Placówka

Nie zgadzam się (18)
Sklep ten jak...
Sklep ten jak zawsze zreszta sprawia wrazenie zaniedbanego, brudnego,i...ktory zostal przed chwila opuszczony przez personel. Ubrania sa wszedzie porozrzucane w nieladzie,nic nie mozna znalezc. Jesli juz mamy szczescie znalezc personel,to opryskliwym glosem jestesmy poinformowani,ze "wszystko wisi na wieszakach i nic wiecej nie ma" Weszlam do tego sklepu z zamiaram kupna podkoszulki,takiej samej jaka kupilam 2 tyg temu.Nie moglam jej znalezc wsrod balaganu w sklepie. Poprosilam sprzedawczynie,zeby pokazala mi gdzie leza te podkoszulki.Pani ,nie patrzac nawet na dana rzecz poinformowala mnie,ez "wszystko jest na wieszakach" i mam sobie sama znalezc.Zapytalam,czy to nie jest jej rola w sklepie,odpowiedziala,ze ma dosc pracy z rozwieszeniem tego co przymierzaja klienci.Poprosilam z kierownikiem -chory,na zwolnieniu.Nikt nie chcial ze mna rozmawiac.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2009

Camaieu

Placówka

Warszawa, Radzyminska Centrum Wilenska

Nie zgadzam się (15)
Od 4 grudnia...
Od 4 grudnia przez 8 tygodni (z przerwami świątecznymi) uczęszczam na zajęcia z salsy kubańskiej w parach dla początkujących (z możliwością kontynuacji na wyższych poziomach). Cena kursu 190złotych od osoby; lokalizacja - centrum miasta. Problem w tym, że nie wszyscy uczestnicy kursu przyszli w parach (przewaga mężczyzn nad kobietami) i przy zmianach partnerów niektórzy panowie tańczyli sami z sobą (po okresie świątecznym i interwencji ze strony szkoły dołączyły dziewczyny - czyli jest już równa ilość par). Prowadzący - Paweł P.i Anna G. (bardzo duży plus, że jest to para, a nie pojedynczy instruktor). Przebieg zwykłych zajęć - rozgrzewka (bardzo dobrze prowadzona), powtórzenie figur z poprzedniego tygodnia, wprowadzenie nowej figury i jej przećwiczenie (etapami), na koniec Rueda de Casino. Oprócz rozgrzewki nic nie jest dobrze prowadzone, niestety. Od samego początku instruktorzy nie zwracali uwagi jak osoby uczące się wykonują kroki (czyli jeśli ktoś robił kroki źle na początku i nie zostały one skorygowane - a nie zostały - robi je źle dalej) oraz sekwencje złożone z kroków podstawowych. Instruktorzy stoją w środku koła i tańczą przez cały czas ćwiczone kroki (nie zajmując się indywidualnie kursantami). Jeśli już widzą błędy, komentują je ogólnie zwracając uwagę wszystkim, a często zdarza się tak, że osoba, która robi niepoprawne kroki nawet tego nie zauważa. Zbyt szybko następuje zmiana partnerów, co też nie pozwala przećwiczyć danych kroków. Bardzo mało kroków zostało przedstawionych na kursie. Podsumowując - cena kursu (bardzo wysoka), a jego jakość (bardzo niska) pozostawiają wiele do życzenia, ponieważ dobra lokalizacja w centrum miasta jeszcze nikogo nie nauczyła tańczyć. Ze swojej strony nie będę kontynuowała tam nauki i nie będę polecać jej znajomym.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2009

Studio tańca Adama Padły

Placówka

Poznań, Niezłomnych 1D

Nie zgadzam się (19)
Pojawiam sie w...
Pojawiam sie w sklepie z zamiarem kupienia rajstop.Nie wiem dokladnie jakie chce kupic,czy cienkie,czy grubsze,nie wiem nawet jaki kolor. Opowiadam mlodej ekspedientce o moim problemie,o kreacji do ktorej potrzebne sa mi te rajstopy.Pani mysli chwile,usmiecha sie i zalewa mnie iloscia wykladanych na lade rajstop.Wypytuje sie o szczegoly stroju,stanowczo odradza jedne,goraco poleca drugie.Po kilku minutach wachania sie dokonuje wyboru.Niezwykle pomocna byla mi ta ekspedientka,wybralam za jej rada i.........pasowalo doskonale do mojego stroju.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2009

Gatta

Placówka

Warszawa, Al. Jerozolimskie 148

Nie zgadzam się (33)
W celu zakupu...
W celu zakupu tapczanu, udałam się do w/w sklepu. Oferta, którą mi zaproponowano była imponująca. Ceny również okazały się całkiem przyzwoite. Jakość mebli nie wzbudziła we mnie żadnych zastrzeżeń. Obsługujący mnie sprzedawca był, miły, pomocny i kompetentny. Wobec powyższego BODZIO zasługuje na dobrą ocenę.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2009

Bodzio

Placówka

Krotoszyn, ul. 56 Pułku Piechoty Wielkopolskiej 3a

Nie zgadzam się (23)
Do Camaieu zawitałam,...
Do Camaieu zawitałam, żeby się rozejrzeć w asortymencie spodni. Mile zaskoczyła mnie obsługa sklepu. W trakcie mierzenia ubrań poprosiłam stojącą nieopodal sprzedawczynię o wymienienie rozmiaru. Bez żadnego problemu służyła mi pomocą jeszcze kilkakrotnie, a gdy nie mogłam podjąć decyzji o zakupie zaproponowała mi kilka innych wersji podobnych spodni. Przyjaźnie uśmiechała się cały czas, mimo że oderwałam ją od innych czynności.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2009

Camaieu

Placówka

Wrocław, Pl. Grunwaldzki 22

Nie zgadzam się (24)
Sklep jest duży...
Sklep jest duży i przestronny, odzież jest poukładana w przejrzysty sposób. Liczba pracowników była odpowiednia do liczy klientów. Ekspedienci są ubrani nienagannie, mają widoczne identyfikatory. Mimo iż przy wejściu znajdowało się stanowisko, w którym znajdował się pracownik nie wykazywał on zainteresowania klientami. Podobnie inni pracownicy w trakcie mojej kilkunastominutowej wizyty w sklepie nie podszedł do mnie żaden pracownik. Witryny są przejrzyste i odpowiednio oświetlone. Manekiny są ubrane w interesujące zestawy ubrań.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2009

New Yorker

Placówka

Radom, Złota

Nie zgadzam się (20)
Pracownicy nie okazywali...
Pracownicy nie okazywali należytego zainteresowania klientem. Co więcej nie proponowali dodatkowych posiłków, np. deser, powiększony zestaw. Zauważyłam też, że napoje nie są wydawane w odpowiedniej ilości. Brakowało tam też miejsc siedzących.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2009

Burger King

Placówka

Warszawa, Złota 59

Nie zgadzam się (20)
Sklep jest duży...
Sklep jest duży i przestronny, odzież jest poukładana w przejrzysty sposób. Większość z nich ułożona jest kolorystycznie. Liczba pracowników była odpowiednia do liczy klientów. Ekspedientki są ubrane nienagannie, mają widoczne identyfikatory. Sklep posiada dwa wejścia i przy każdym stoi pracownik. Jest czysty, witryny są przejrzyste i odpowiednio oświetlone. Manekiny są ubrane w interesujące zestawy ubrań.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2009

Orsay

Placówka

Radom, Grzecznarowskiego 28

Nie zgadzam się (21)
Podczas mojej ostatniej...
Podczas mojej ostatniej wizyty w sklepie Komfort zostałam mile zaskoczona fantastyczną obsługą. Warte zauważenia są czas i uwaga poświęcona klientowi, a także dobra prezentacja towaru. Ponadto obsługa wyszła naprzeciw chęci przetestowania jakości towaru (wytrzymałości paneli na zarysowania). Dostarczono mi także kompleksowych informacji dotyczących dodatkowych kosztów przy kładzeniu paneli, a także możliwości skorzystania z "firmowego" montażu. Co ważne, podczas mojej wizyty nie odczułam presji natychmiastowego zakupu, a wręcz byłam zachęcana do spokojnego przemyślenia sprawy, parametrów i materiałów.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2009

KOMFORT

Placówka

Kraków, Wadowicka 9

Nie zgadzam się (26)
Na stoisku rybnym...
Na stoisku rybnym nie wszytskie produkty miały wystawione ceny - nie miały ceny m.in. krewetki. Pani obsługująca klientów w odpowiedzi na pytanie o cenę krewetek zadane przez jedną z osób stojących w kolejce odpowiedziała agresywnie najpierw podając cenę a potem mówiąc, że nie ma czasu ustawić ceny, bo taka jest kolejka. W alejce z napojami rozstawiane były nowe prdukty. Pracowały przy tym dwie osoby - stały dwa wózki ustawione tak, że przejście między nimi było bardzo utrudnione.

zarejestrowany-uzytkownik

02.02.2009

Alma Market

Placówka

Warszawa, Centrum Handlowe Skorosze, Pruszków

Nie zgadzam się (24)
Jestem bardzo zadowolona...
Jestem bardzo zadowolona z obsługi pracowników sklepu, a mianowicie sprzedawczynie starają się każdemu klientowi doradzić i znaleść produkt, co ułatwia zakupy mysle nie jednej osoby. Zakupy w tym sklepie przebiegły bardzo miło i szybko.

zarejestrowany-uzytkownik

02.02.2009

Big Star

Placówka

Poznań, Kaspra Drużbickiego 2

Nie zgadzam się (24)
Przegladajac ciuchy (bluzki,...
Przegladajac ciuchy (bluzki, spodnie , zakiety) w sklepie Orsay spotkalam sie z pewna nietypowa sytuacja ze strony obslugi sklepu, mianowicie na calym sklep obslugiwala tylko jedna ekspedientka, ktora byla bardzo zajeta "obsluga" swojego znajomego. Proszac o pomoc w poszukaniu odpowiedniego rozmiaru XL sprzedawczyni ironicznie odpowiedziala ze " to nie jest sklep dla grubych", po tej informacji podziekowalam tej pani i wyszlam ze sklepu.

zarejestrowany-uzytkownik

02.02.2009

Orsay

Placówka

Rybnik, Raciborska 16

Nie zgadzam się (23)
Firma oraz pracujący...
Firma oraz pracujący w niej ludzie są niemalże doskonali :) Brak tu obecnych w niektórych sklepach nadgorliwości w stosunku do klienta (wszelkie zaczepki co 5 min czy w czymś można pomóc, czy szuka Pani czegoś konkretnego), co w efekcie bardziej denerwuje niż pomaga. Pracownicy zachowują się zgodnie z przyjętymi standardami, są uprzejmi i pomocni. Ogólnie pozytywna atmosfera sklepu.

zarejestrowany-uzytkownik

02.02.2009

H&M

Placówka

Katowice, Chorzowska 107

Nie zgadzam się (17)
Obsługa bardzo dobra....
Obsługa bardzo dobra. Pracujące tam Panie są niezwykle pomocne i uprzejme, gdy pytałam o mniejszy rozmiar bluzki, którego niestety nie było w sklepie jedna z pracownic zaproponowała, że zadzwoni do innych oddziałów Camaieu w okolicy.

zarejestrowany-uzytkownik

02.02.2009

Camaieu

Placówka

Katowice, Piotra Skargi 6

Nie zgadzam się (30)
Do restauracji KFC...
Do restauracji KFC w Pabianicach jeżdżę dość często. W niedzielę wracałam z mężem z Łodzi i podjechaliśmy coś zjeść ciepłego. Wchodząc do restauracji od razu w oczy rzucił mi się ogromny worek ze śmiećmi, który stał przy drzwiach i blokował przejście, jak go trochę przesunełam, żeby się przedostać do środka to Pani nawet nie zareagowała. Podłoga, krzesła i stoliki brudne, a nie było w restauracji wcale duzo klientów (4 osoby). Po złożeniu zamówienia i otrzymaniu zamówionych produktów udaliśmy się do stolika, który musiałam sobie przeczeć chusteczką (bo nadal był brudny), zaczeliśmy jeść. Moje kanapki i frytki były zimne, a powinny być gorące, ale to jeszcze nie wszystko. Mój mąż zamówił sałatkę z sosem. Otwierając sos zauważył, że data spożycia na sosie jest 20.01.2009 r. Poszedł to oddać. Pani była wielce zdziwiona, że ktoś jej sos zwrócił. Zaczeła szukać i okazało się, że wszystkie sosy, które były na stanie o tym smaku mają ważność do 20 stycznia. Mąż dostał jakiś inny sos, w ogóle nie pasujący do tej sałaki, i przyszedł do stolika. Myśleliśmy, że chociaż Pani przeprosi za ten incydent, ale nie, zgarnęła te wszystkie sosy z powrotem do koszyczka i dalej dała do sprzedaży. W między czasie pojawił się Pan manager, i Pani poskarżyła się na nas, że zwróciliśmy jej uwagę, odnośnie sosu. Zachowali się skandalicznie.

zarejestrowany-uzytkownik

02.02.2009

KFC

Placówka

Pabianice, Łaska 3/5

Nie zgadzam się (19)