Miejsce do którego warto się wybrać by dobrze i smacznie zjeść, można też wcześniej dokonać zamówienia telefonicznie by o określonej godzinie odebrać gorące naleśniki.Przemiły kompetentny Personel w estetycznych i czystych uniformach, umiejący doradzić z uśmiechem na twarzach.Ceny dostępne, szeroka oferta,czas oczekiwania krótki, miejsce czyste i przytulne jak w domu.
Placówka w dobrym miejscu - w centrum. Duzym problemem jest miejsce parkingowe - brak pod placowka. Wnetrze czyste, schludne - milo wejsc. Obsługa personelu na 5 +.Przedstawiciel życzliwy, usmiechniety, konkretny. Odpowiadal spokojnie na pytania, doradzal co, jak i w ogole. Widac, ze ma pojecie w tym co robi.
Nie jestem zadowolona z obsugi w tym szpitalu. Dostałam skierowanie do szpitala, ponieważ pojawiły się nagle krwawienia. Gdy dojechałam na miejsce był problem z zaparkowaniem samochodu. Brak miejsc, mimo, ze parking duży. Po wejsciu doszłam do informacji. Całkiem ładny szpital (jak na szpital), ale trochę brudno w sumie. Na informacji kompetentna kobieta, ale niezbyt uprzejma. po udaniu sie do odpowiedniego pokoju zobaczyłam lekarzy chodzacych z rękami w kieszeniach, chciano mnie zarejestrować na 'za 3 miesiace'... SZOK! Nie przejmują się nagłymi wypadkami, nikt nie zwraca na to uwagi. Pani, która mnie zapisywała okazała się o dziwo miła. Nie uzyskałam informacji, co mam w takim wypadku robić, skoro nie mogę czekać. Ewentualnie jeszcze mogłam 'przyjechać z karetki w gorszym stanie'. Udałam się w rezultacie do szpitala prywatnego, gdzie zauwazyłam różnicę - niebo, a ziemia. I szpital ten ma umowę również z nfz i gdybym nie miała na miejscu badań od razu, to pokierowaliby mnie szybciej do placówki na fundusz (mimo, ze chciałąm iść prywatnie). Nie warto chorować, coż.. Oby sytuacja się porpawiła. (Nie oceniam pracy lekarzy, ponieważ nie miałam z nimi styczności większej).
Szyby czyste, przejrzyste. Tłumy straszne! Szyld - widoczny. W sklepie smierdzi czymś specyficznym - coś przypominajacego gumę. Nie można za bardzo wytrzymać w tym zapachu... Porządek tylko z przodu, od połowy sklepu pudełka są coraz bardziej przemieszane i rozwalone. Ceny raczej się zgadzają, chociaż w niektórych miejscach wszystkie kolory butów nie są wystawione albo nie leżą na swoim miejscu. Ładnie wygląda regał po prawej stronie z drozszymi butami + wystawa. Obsługa dosyc szybka, ale pomoc na sklepie - średnio zadowalajaca. Panie ubrane w firmowe stroje, całkiem estetyczne, ale szału nie robią. Przy kasie obsługa szybka. Podłoga - czysta. Mało siedzeń dla klientek! Ceny wygórowane, przecenione są buty z zeszłych sezonów - niezbyt modne.
Szyld sklepu jest widoczny, ale znajduje się na ścianie obok innych dobrze oświetlonych i bardziej wyrazistych sklepów, dlatego moze nie rzucać się tak bardzo w oczy (przynajmniej mi). Po wejściu dostrzegłam czyste półki, porządek, czyste szyby... Asortyment poukładany, dosyć szeroki, ale nie za bardzo mogłam odnaleźć tego, czego szukałam. Potrzebowałam mydelniczki. Sklep ma bardzo dobre rozstawienie asortymentu, naprawdę. Przechodzac koło półek wszystko jest widoczne, ceny są na właściwych miejscach, ale panuje wewnątrz mimo wszystko lekki chaos. Musiałam skorzystać z pomocy Pani, która była bardzo miła i kompetentna. Bardzo ładnie ubrana. Mojego produktu - brak w sklepie. Kolejki duze, 1 kasa czynna. Wydaje mi się, że przy wejściu jest za dużo rzeczy rozstawionych i jak ludzie oglądają produkty, to nie mozna przejśc, tylko trzeba sie przeciskać do środka. Ceny - niskie albo przeciętne.
Nigdy nie byłamz adowolona z cen za usługi w Telekomunikacji Polskiej. pakiety, zniżki itp. były naprawdę beznadziejne. Trzymałam telefon wyłącznie dla Internetu. Jednak Telekomunikacja ma swoje plusy do dzisiaj - można szybko się skontaktować z pomocą w razie awarii, klient nie jest wystawiany do wiatru, na naprawę nie czeka się wieki. Po przedłuzeniu umowy parę lat temu nie otrzymałam gratisu, jakim była mysz do komutera. Zadzwoniłam z miesiecznym opóźnieniem po doczytaniu umowy i prosiłam o wyjaśnienie. W przeciągu dwóch tygodzni dotarła do mnie klawiatura bezprzewodowa i myszka (oznakowane logami TP). Bardzo mile mnie zaskoczyli. W sumie to trochę sentyment trzymał mnie przy tej sieci, aczkolwiek obsługa jest w porządku. Trochę zbyt nachalni konsultanci, którzy dzwonią po 20 razy.
Miły i kompetentny personel. Towar w konkurencyjnych cenach. Szybka obsługa. Możliwość zamówienia towaru przez internet i odebrania go w sklepie po sprawdzeniu. Jedyny minus to mało przestrzeni w sklepie a przy tak dużej ilości dostępnego towaru jest troszkę "ciasno". Jednak niskie ceny rekompensują wszystko.
Sklep jak zawsze świetnie się prezentował. Witryna oraz wnętrze i przymierzalnie czyste. Temperatura oraz poziom głośności muzyki na optymalnym poziomie. Obsługa chętna do pomocy i zaangażowana w sprzedaż. Asortyment uporządkowany oraz ometkowany. Manekiny gustownie wystylizowane zachęcały do zakupu nowej kolekcji.
Sklep bez klimatyzacji, było bardzo duszno oraz panował nieprzyjemny zapach. Personel sklepu nie był zaiteresowany ani podejściem do klienta ani obsługą. Wygląd sklepu pozostawia wiele do życzenia, ubrania porozrzucane oraz wieszaki ułożone byle jak. Poza witryną sklepową nic nie zachęca do zrobienia tam zakupów. Dwie Panie z obsługi sklepu stały w przejściu do przymierzalni z kubkami z kawą i rozmawiały z sobą nie zwracając uwagi na klientów. No cóż jakieś inne standardy panują chyba na tym sklepie bo nigdzie jeszcze nie spotkałam się z takim podejściem do klienta.
Podróż rozpoczęła się o 11:45 z Lublina do Warszawy. Dojechaliśmy na miejsce o 14:30. Podróż była miła aż do okolic miejscowości Kołbiel, przed którą kierowca skręcił w jakąś polną drogę, aby maksymalnie skrócić stanie w korku przed rondem w tej miejscowości. Właściwie ten etap podróży nie może być zaliczany do niekomfortowego, ponieważ każdemu kierowcy zależy, aby maksymalnie skrócić czas przejazdu. Jeszcze tego samego dnia wracałem z Contbusem z Warszawy do Lublina w godzinach 17:45-19:50. Podczas tej drugiej podróży również nie mam nic do zarzucenia. Jedno, co może irytować u tego przewoźnika, to ciągłe rozmowy telefoniczne kierowców, którzy nie są wyposażeni w słuchawki bluetooth, lecz stale trzymają telefony komórkowe w dłoniach. To jest ich stały nawyk, co mogę stwierdzić z pewnością, gdyż stale podróżuję z tym przewoźnikiem na trasie Lublin-Warszawa, Warszawa-Lublin. Jeszcze jednym dość irytującą sprawą jest zabieranie przez kierowców przesyłek, które później są odbierane przez klientów gdzieś na trasie przejazdu. Niby to nic nie szkodzi, ale bus przecież nie ma żadnych przystanków aż do samego celu podróży. Jedno, co trzeba podkreślić, to zawsze schludnie wyglądające busy, zawsze z klimatyzacją, co nie jest przecież w Polsce normą. Może mniej ważne, ale również istotne, jest że kierowcy Contbusa są zawsze mili i pomocni. Za bilet tzw. normalny musimy zapłacić 30 zł za osobę, zaś opłata za przejazd dla studenta wynosi 25zł.
Podczas podroży z Torunia do Golubia-Dobrzynia przejeżdżałem przez Młyniec Pierwszy i odwiedziłem jedyny sklep w wsi, zauważyłem, że ekspedientki starają się obsłużyć wszystkich kupujących naraz, gdzie ledwo wystarczy miejsca aby obsłużyć jednego klienta, ekspedientka zanim podała mrożone warzywa w woreczku z lodówki najpierw podrapała się po dekolcie , a potem podała klientowi produkt. Pieczywo bez woreczków dotyka ścian,kupiłem tylko wodę mineralną bo widok nie estetycznie wyeksponowanego pieczywa zniechęcił do dalszych zakupów, a ponadto, zauważyłem, że klientom z wsi nie są wydawane paragony, a kasa jest wyłączona i stoi chyba tylko dla ozdoby, a wszelkie operacie sprzedaży są notowane w zeszycie, słyszałem będąc przed sklepem ja jedna ekspedientka pytała się drugiej co ma wpisać do zeszytu by później wbić na kasę.
Podczas wizyty w Golubiu Dobrzyniu udałem się do Biedronki w celu zakupu majonezu bo miałem apetyt na jajka z majonezem. Mój wybór padł na produkt produkowany wyłącznie dla sieci Biedronka o nazwie "Koronny Majonez Stołowy" z datą ważności do 16.10.2012r. Po dotarci do domu wstawiłem go do lodówki i wieczorem przygotowałem jajka, kiedy odpieczętowałem dekielek i go odkręciłem poczułem delikatny zapcha octu, po nabraniu na łyżeczkę okazało się, że zamiast gęstej konsystencji był rzadki, a gdy posmakowałem niedobrze mi się zrobiło i zwymiotowałem. Żałowałem że paragon po wyjściu ze sklepu wyrzuciłem do kosza, bez niego nie mogłem złożyć reklamacji.
Podczas dzisiejszych zakupów w Intermarche zaobserwowałem, że na stoisku z prasą i czasopismami można znaleźć pisma z filmami. Gdy podeszłe bliżej przecierałem oczy ze zdumnienia ponieważ zobaczyłem widok, którego nie powinienem widzieć na tym miejscu, a mianowicie były to czasopisma dozwolone od lat osiemnastu z filmami erotycznymi. Ich kolorowe okładki zrucały się w oczy, a widok nagich kobiet uprawiających sex z partnerami nie jest odpowiedni dla dzieci, które miały swobodny dostęp do tych pism.
Nowy sklep na os. Bol Chrobrego powstał w miejscu sklepu Złoty Grosz. Zmiana niestety nie korzystna z powodu drastycznych podwyżek cen oferowanego asortymentu. Jednak największym mankamentem jest słaba i bardzo bardzo wolna obsługa na kasach. Długie kolejki i wręcz anemiczna obsługa jest tutaj standardem. Po dokonanych zakupach czas oczekiwania na zapłacenie za produkty bardzo często jest kilkukrotnie dłuższy niż czas poświęcony na dokonanie zakupów.
Miła i profesjonalna obsługa personelu. Rzetelna informacja na temat oferowanych produktów i właściwe oraz prawdziwe podejście do potrzeby Klienta. Przedstawiona oferta była dostosowana do potrzeb a opiekun wyszukiwał dodatkowych produktów które mogły by wpłynąć na kompleksowość oferty. Schludna i czysta strefa dla Klienta.
Sklep stosunkowo niewielki, półki stoją bardzo blisko siebie, trudno sie między niimi przecisąć. Towar poukładany wedlug wieku dzieci, póżniej tematycznie, każda seria na osobnej półce. Najciekawsze oferty elegancko poukładane na regale dookoła kas. Dział obuwniczy wygodnie zoorganizowany, Bardzo łatwo znaleźć porządany rodzaj i rozmiar obuwia. Duża wygodna kanapa do przymierzania, podloga w tym miejscu wyłożona wykładziną ( dzieci nie biegają bosymi nóżkami po podlodze ). Są również ustawione bujaki, na które można dzieci posadzić. Obsługa bardzo miła, świetnie zoorientowana w asortymencie sklepu. W danym momencie na po sklepie "kręciło się" ok. ośmiu osób obslugi, można więc uzyskać natychmiastową pomoc. Ze względu na Dzień Dziecka zarówno sklep jak i jego obsluga byli okazyjnie "przybrani". Każde dziecko dostawalo balonik, cukierka. Ogromny asortyment zabawek fajnie wyeksopnowanych, dobrej jakości markowe obuwie i ubrania w pelnej rozmiarówce.
Z okazji Dnia Matki wybraliśmy się z rodziną na uroczysty obiad. Kelnerka powitała nas i rozdała menu. Byliśmy z małym dzieckiem (4 latka), więc kelner nieobsługujący naszego stolika przygotował nieoficjalny kącik z kolorowankami i kredkami dla małej, co było bardzo uprzejme. Nasza kelnerka po ok 10 min. od rozdania menu podeszła i zebrała zamówienia. Zamówiłam płatki kurczaka z warzywami, zupełnie nie wiedząc co to jest, więc dodałam do tego frytki i zestaw surówek. Od momentu zamówienia czekaliśmy 55 min. na zupy a potem kolejne 15 na drugie dania. Ja nie zamówiłam zupy, więc byłam już dość głodna. W końcu podano mi "paczkę" zrobioną z papieru, w której zobaczyłam warzywa w jakimś sosie. Mięsa było w tym niewiele, za to bardzo dużo mdłych warzyw w mdłym sosie. Niestety frytek ani zestawu surówek nie doczekałam się. Zdecydowałam się nie upominać o to, gdyż faktycznie po mojej potrawie warzyw miałam dość, ale zaskoczyło mnie to, że kelnerka nie uprzedziła mnie przy zamówieniu, że branie dodatków do dania jest bezsensowne. Niestety ceny w lokalu są dość wysokie jak na taką kuchnię. Współtowarzysze, którzy zamówili rolady śląskie chwalili sobie swoje dania. Kelnerka była dość miła, ale jak widać niezbyt zorientowana... Sama restauracja bardzo ładnie urządzona wewnątrz jak i na zewnątrz.
Sklep usytuowany przy jednej z głównych ulic. Już z drogi widać jego lokalizację. Na dość niewielkiej powierzchni w miarę logicznie i czytelnie rozmieszczono sporo produktów. W sytuacji konieczności poradzenia się obsługi, zostajemy miło obsłużeni oraz uzyskujemy niezbędną pomoc. Dość szybka a przede wszystkim kulturalna obsługa kasowa.
Sklep dobrze widoczny z pasażu handlowego. W miarę dobrze wyeksponowany aktualny asortyment na wystawie sklepowej. Dość logicznie rozmieszczony oferowany asortyment, niestety z uwagi na chęć wyeksponowania dużej ilości artykułów w sklepie jest ciasno między regałami i utrudnione oglądanie asortymentu. Obsługa mało chętna do pomocy na pytania gdzie można znaleźć jakiś artykuł odpowiada, że gdzieś tam. Dość wolna obsługa kasowa.
Sklep dobrze widoczny z pasażu handlowego. Wyeksponowanie towarów w witrynie zachęca do odwiedzin. Logiczne i czytelne rozmieszczenie oferowanych artykułów. Dość przystępne ceny a okresowa bardzo atrakcyjne promocje. Miła i kulturalna obsługa. Każdorazowo nawet w sytuacji sporej ilośći klientów bardzo szybka obsługa kasowa.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.