Mega fast-food w strategicznym, centralnym miejscu Krakowa. Można by rzec w sercu tego starego miasta. Jedzenie w tym miejscu jest pyszne i świeże, jak zresztą w większości placówek KFC. Personal podający jedzenie ok. Tylko mała ilość stolików jest niestety niepraktyczne - zjedzenie Twistera na starówce wziętego na wynos może się skończyć mandatem na niezłą sumkę.
Sklep marki Avans ze sprzętem AGD i RTV jest dość schludny i zadbany, choć moim zdaniem nieco ciasny. Oferta towaru jest dość duża, bo naprawdę jest w czym wybierać. Ceny i specyfikacje towaru uwidocznione. Obsługa sklepu jest grzeczna i życzliwa, służy fachową pomocą i poradą. Większość towaru, jak zauważyłem na wywieszkach informacyjnych, jest dostępna w ofercie ratalnej. Ceny umiarkowane, konkurencyjne do innych sklepów z tego typu ofertą.
Kierując się do wyjścia z CH Sfera zajrzałem jeszcze do salonu Intersport. W obecnej chwili salon ten jest bardzo ładnie udekorowany na EURO 2012. Witryna główna ma bardzo ciekawą i estetyczną aranżację. Cały zresztą salon sportowy jest bardzo schludny, zadbany i estetyczny. Wybór i oferta towarowa jest tutaj naprawdę duża. Wiele artykułów mozna kupić w promocji lub rabatach. Towar bardzo ładnie wyeksponowany. Obsługa salonu Intersport jest zawsze wzorowa: grzecznie, miło i bardzo fachowo. Gratulacje za bardzo ładne akcenty EURO 2012!
Około południa zadzwoniłam do pizzerii celem zamówienia dużej pizzy.Bardzo miła dziewczyna przez słuchawkę przyjęła moje zamówienie. Dodatkowo zadała kilka pytań czy w ramach promocji chcę kilka dodatkowych produktów do pizzy. Umówiłam sie,że odbiorę osobiście bo akurat byłam w pobliżu. Gdy już wszedłam do pizzerii pracownica od razu wiedziała,że przeszyłam po pizze i z uśmiechem na twarzy dostałam gorącą pizzę oraz ulotki na temat pizzerii.
Za kuchnią meksykańską nie przepadam i musi być naprawdę dobrej jakości, żeby mi smakowało. Dałam się wyciągnąć do Blue Cactusa, bo znajomi zapewniali, ze będzie pysznie. Było nieźle - jedzenie na dobrym poziomie, świeze, podane ładnie i sprawnie. Wystrój typowo meksykański, za czym nie przepadam, bo trochę to kiczowate. Niestety - ogromnym minusem lokalu są wysokie ceny, a do tego obsługa dolicza sobie serwis w wysokosci 10% rachunku. Bardzo nie lubię tego zwyczaju, uważam, ze jest nieelegancki i niczym nieuzasadniony, jeśli obsługiwana jest grupka ponizej powiedzmy 6-8 osób. Gdybym chciała dać kelnerowi napiwek, zrobiłabym to z ochotą sama. Wymuszania nie toleruję.
Styl karczmy i generalnie wiejskie klimaty z zewnątrz. Ale jedzenia mają, trzeba przyznać, wyjątkowo smaczne.Duży wybór produktów,jedzenia, napoi. Obsługa jest szybka, oczekiwanie na potrawę jest bardzo krótkie. Potrawy są przepyszne.Wystrój lokalu, obsługa i oferowane dania zachęcają do ponownych odwiedzin lokalu.
Na stacji panuje porządek, zarówno na zewnątrz, jak i w środku. WC bardzo czyste, w powietrzu ładny zapach odświeżacza. Ceny, jak to na stacjach paliw, niezbyt przyjazne, ale nie robiłam większych zakupów, więc mi to nie przeszkadzało. Mimo sporej kolejki, obsługa szybko ją rozładowywała. Pan znalazł nawet czas, aby wyjaśnić mi jak zrobić sobie zamówioną kawę i herbatę w automacie. Bardzo uprzejmie i z własnej woli. Nie próbowałam kanapek, ale widziałam ich szeroką ofertę. Zachęcam do postojów na tej stacji.
Jedzenie było dobrze ugotowane, dobre ceny, jesteśmy bardzo zadowoleni, lokalizacja boska tuż przy rynku głównym. Wszystko ok, tylko ceny jedzenia są wysokie, więc nie dla osób z cienkim portfelem. Mogliby też popracować nad jakością herbat. Nie wiem co ja dostałam za herbatę, ale lepszy już na pewno jest Lipton niż ta ich propozycja.
Prawdziwa grecka kuchnia nad Wisłą. Lubię tam czasem zjeść, zeby przywołać wspomnienia i smaki z wakacji w Grecji - w Patris wszystko jest jak trzeba, nie czuć podróbek sera feta czy pseudogreckich odgrzewanych dań, jak w niektórych sieciówkach. Wystrój wnętrza kojarzący się z Grecją jednoznacznie - dominują kolory biały i niebieski. Jedzenie pyszne, zwłaszcza grillowany ser haloumi z pastami z papryki i boczniakami i musaka. Greckie trunki, do tego sałatka i udany wieczór gwarantowany. Minusem mogą byc tylko dosć wysokie ceny, ale jakosć jedzenia i obsługa, która jest miła i serdeczna, wynagradzają to.
Pizzeria Pizza Hut znajduje się na Al. Jana Pawła II w Warszawie. Samo centrum. Jest to jedna z moich ulubionych pizzerii w tym mieście.Pracownicy mili i sympatyczni, zawsze z uśmiechem podchodzą do klienta.Ceny dobre jak za jakość takich produktów. Wystrój zachęca klienta, a muzyka umila spędzony tam czas.
Lokal Coffe Heaven w Złotych Tarasach zajmuje dwa poziomy i jest to coś, co go wyróznia spośród innych placówek tej sieci w stołecznych galeriach handlowych. Dzięki temu jest tu trochę większa szansa na znalezienie stolika dla siebie, gdzie będziemy mogli odpocząć chwilę w spokoju. Oferta taka sama jak w całej sieci, kawy są dla mnie z reguły ok, poza latte, w której niewiele dobrego espresso, za to ocean mleka - dużo za dużo. Ale lubię ich kanapki, niektóre ciasta. Obsługa uprzejma i sprawna.
Pani kelnerka była bardzo miła, uprzejma i energiczna. Po podaniu nam naszego dania życzyła nam smacznego, co niewątpliwie sprawdziło się bardzo.Czas realizacji zamówienia jak i troska o to czy nam smakuje i czy nie potrzebujemy czegoś jeszcze zasługuje na duży plus.Pizza była sycąca i smaczna a po najważniejsze duża i niedroga. Polecam spróbować.
Lubię sklepy tej sieci i często do nich zaglądam, kiedy kończą mi się przyprawy i składniki do kulinarnych eksperymentów, lub zatęsknię za jakimś smakiem zapamiętanym z podróży. Kuchnie Świata w Złotych Tarasach mają w ofercie sporo świeżych i mrożonych ryb i owoców morza, a poza tym to, co w innych sklepach sieci - setki przypraw do każdej kuchni, słodycze, napoje, pieczywo, przetwory z całego swiata. Obsługa kompetentna i pomocna.
Duży wybór produktów, pizzy, napoi. Pracownicy mili i sympatyczni, zawsze z uśmiechem podchodzą do klienta. Obsługa w pizzy jest szybka, oczekiwanie na potrawę jest bardzo krótkie. Potrawy, pizzy są przepyszne. Ceny dobre jak za jakość takich produktów. Wystrój zachęca klienta, a muzyka umila spędzony tam czas.
Świat Spinek to niewielki sklepik z dużym wyborem biżuterii, spinek, akcesoriów, torebek itp., w niewygórowanych cenach. Niestety trochę przekłada sie to na jakość, bo większosć produktów jest dość marnie wykonana. Ale to dobre miejsce na kupno drobiazgów, które są nam potrzebne, a niekoniecznie chcielibyśmy wydać na nie krocie. Można dostać też drobny upominek dla młodszej siostry czy znajomej. Obsługa raczej nie wtrąca się i nie spieszy z pomoca klientom, ale za to często bacznie sie im przygląda, co moze deprymować.
Sklep, jaki przydałby się w każdym centrum handlowym - znajdziemy tu akcesoria, kostiumy, gad zety służące dobrej zabawie. Dzięki wizycie w sklepie Enjoy udało mi się kilka razy zorganizować sobie naprędce przebranie na jakąś imprezę tematyczną, kiedy zupełnie nie miałam pomysłu. Można dostać również dekoracje do wnętrz, jednorazowe okazjonalne naczynia, serpentyny itp. Obsługa miła i chętnie pomaga.
Nowo otwarte miejsce w Katowicach.Jakiś miesiąc temu znajomi polecili nam "Noodle w Pudle". Od tamtej pory nie było nam specjalnie po drodze, ale w zeszłym tygodniu robiliśmy zakupy w Selgrosie i postanowiliśmy spróbować. Mięsa może i było niewiele (jak pisze poprzedni recenzent), ale było to mięso dobrej jakości, dobrze komponujące się z makaronem i w ilości/proporcji takiej, jakie najczęściej stosowane są w kuchni azjatyckiej serwującej dania jednogarnkowe z makaronami.
Specyficzna kuchnia. No nie każdemu smakuje. Obsługa: nie jest sympatyczna, niezbyt skora do obsługi obojętna na prośby klienta. Jedzenie: dość drogie, jeżeli skusimy się na coś więcej niż ciasto, sos i ser! Podsumowując jedyny plusem jest lokalizacja i wystrój lokalu niestety obsługa i oferowane dania nie zachęcają do ponownych odwiedzin lokalu.
Perfumeria internetowa Tagomago cieszy się dobrą opinią klientów od dość dawna, postanowiłam więc jakiś czas temu sprawdzić jakość jej oferty i usług. Nie zawiodłam się. Strona internetowa jest przejrzysta, ciekawie wygląda, a oferta kosmetyczna i perfumeryjna jest bardzo bogata. Można kupić tu równiez marki trudniej dostępne w regularnej sprzedaży w Polsce. Ceny bywają konkurencyjne, można zaoszczędzić kilka lub kilkanaście procent. Do każdego zamówienia otrzymuje się atrakcyjne próbki kosmetyków. Realizacja zamówienia odbywa się sprawnie i bez przeszkód.
Kto wymyślił, że w tym małym pomieszczeniu może mieścić się biuro podróży, ten chyba nigdy nie miał do czynienia z profesjonalną obsługą klienta. Nie mogę się nadziwić, jak w małym pomieszczeniu ustawiono dwa biurka służące jako stanowiska obslugi klienta. Gdyby był trzeci klient nie miałby już gdzie poczekać. Wyposazenie biura jest nader skromne. Nawet katalogi ofertowe nie mają swojego miejsca i leżą wprost na podłodze. Nie najlepiej to świadczy o kondycji biura, a takie trzeba omijać szerokim łukiem. I tak chyba robi większosć klientów CH Sfera, bo kiedykolwiek tu przechodzę - zawsze jest tu pusto, nijako, byle jak. A szkoda! Personel też jest zawsze wpatrzony tylko w swoje monitory!
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.