Dla odmiany, w czasie pobyty wakacyjnego przyszedł czas i na pizzę. Asortyment i oferta nawet dość bogata, W karcie menu były również pizze promocyjne, gdzie jedną z nich postanowiłem zamówić. Lokal średniej klasy, pizza no .. jadłem lepszą, nie zachwyciła mnie. Obsługa była skromna, nie zaspokoiła moich potrzeb na tle obsługi.
Podczas urlopu, zawitaliśmy do jednej z restauracji na promenadzie Gwiazd. Lokal bardzo szykowny i z zewnątrz bardzo zachęcający do wejścia ponieważ restauracja znajduje się w Hotelu Amber Baltic. Obsługa miła, lecz jak na tak renomowaną restaurację nie zachwyciła mnie, jedzenie średniej klasy, małe porcje, a ceny bardzo wysokie.
Będąc na wczasach, w ośrodku w którym zamieszkiwałem Pani z pensjonatu poleciła mi tą restaurację. Wołowina to moja specjalność, więc i tez ta restauracja z tego słynie. Przepiękny ogródek na zewnątrz, kwiaty żywe i bardzo miły klimat. Obsługa kompetentna i uśmiechnięta. jedzenie bardzo dobre. Dania wykwintne i są podawane na eleganckiej porcelanie.
Salon perfumerii Sephora jest bardzo elegancki i gustowny. Jest tu czysto, miło i bardzo estetycznie. Klient ma łatwy i swobodny dostęp do całej oferty perfumerii. Obsługa dyskretnie czuwa na sali sprzedaży i chętnie udziela pomocy w zakupach. Kasy są obsługiwane bardzo sprawnie. Na linii kas dyskretnie czuwają panowie z ochrony sklepu. Oferta perfumerii wyjątkowo bogata, choć tanio tu nie jest!
Za każdym razem kiedy przechodzę przez bielski dowrzec PKS ogarnia mnie uczucie wstrętu i odrazy i nie mogę się nadziwić, jak takie miejsce może jeszcze funkcjonować. Brudno, szaro, byle jak. Cały dworzec wygląga okropnie i na pewno nie jest przyjazny pasażerom. Stanowiska odjazdów nieciekawe, a rozkłady jazdy mikroskopijne. Pani z megafonu niesposób zrozumieć. Do tego fatalne otoczenie - budki jak na wsi. I od lat nic tu się nie robi, więc na jakieś zmiany trudno liczyć. A to tego coraz mniejsza oferta przejazdów.
Ta budka z frytkami reklamuje się sloganem - najlepsze frytki w mieście, ale faktycznie tak jest! Świadczy o tym popularność tego miejsca, bo zawsze jest tu kolejka. Punkt obsługuje miła pani w średnim wieku, zawsze uśmiechnięta. Frytki są w różnych porcjach od 1 do 4 zł, a do tego za darmo jeden z siedmiu sosów do wyboru. Ostatnio pjawił się nowy sos: serowy chili. Punkt czysty, schludny i estetyczny. W sam raz na drobną przekąskę.
Piękne malownicze miejsce, sylwester - bombowa zabawa. Obsługa w restauracji była na bardzo wysokim poziomie, a największe wrażenie zrobił na mnie moment podawania posiłku, kiedy to każdy z klientów otoczony był przez kucharzy, którzy byli ubrani w biały lśniący elegancki strój, z zadziwiająca precyzją i finezja układali każdemu gościowi potrawy na talerzu. Ja byłem pod bardzo dużym, obsługa bardzo miła i doświadczona.
Po wizycie w Tesco udałem się do apteki mieszczącej się w centrum handlowym Auchan, by odebrać zamówienie, które złożyłem przez internet. W punkcie tym nie było kolejki więc od razu zostałem powitany przez miła i sympatyczną farmaceutkę. Powiedziałem, że przyszedłem odebrać zamówienie. Poprosiła o imię i nazwisko, po czym udała się na zaplecze. Po krótkiej chwili przyniosła zamówione leki, zeskanowała je, podała kwotę do zapłaty, a po zakończeniu transakcji wręczyła mi paragony, kartę i produkty. Podczas obsługi farmaceutka była bardzo miła i uprzejma, używała zwrotów grzecznościowych, tj. dzień dobry, proszę, dziękuję, do widzenia.W aptece panował porządek, podłoga jak i lady czyste, a leki dobrze wyeksponowane z widocznymi cenami. Na pewno tam wrócę.
Euro Apteka w CH Platan jest zawsze oblegana przez klientów, bo oferta cenowa medykamentów jest tu bardzo przystępna. Pomioeszczenie apteki jest bardzo schludne i estetyczne. Wszystkie stanowiska obsługi klienta były czynne, a obsługa bardzo miła i kompetentna. Można tu liczyć na ofertę tańszych zamienników, a także bezpłatnie zmierzyć ciśnienie.
Po wizycie w Starbucskie udałem się na zakupy spożywcze do Tesco. Ostatnio ten hipermarket przeżył metamorfozę i obecnie funkcjonuje w formie Tesco Extra. Obecnie wydaje się on bardziej przestrzenny, półki są mniejsze, lśnią czystością, a dział z odzieżą zyskał nowe oblicze. Wygląda lepiej niż nie jeden sklep z ciuchami. Nowocześnie, ładnie i czysto - tak się prezentował ten sklep podczas mojej wizyty. Alejki były opisane, więc bez problemu znalazłem wszystkie potrzebne mi artykuły i udałem się do kasy. Kolejek nie było, więc od razu jak wyłożyłem wszystkie swoje produkty to kasjerka zaczęła mnie obsługiwać. Przywitała się ze mną i spytała o kartę Clubcard. Po wręczeniu jej, rozpoczęła skanowanie produktów. Po tej czynności podała kwotę do zapłaty. A gdy już uiściłem rachunek to wręczyła mi paragony oraz wcześniej wymienioną kartę.Kasjerka była miła i uprzejma, używała zwrotów grzecznościowych, tj. dzień dobry, proszę, dziękuję, do widzenia.
Kolejnym punktem mojej wizyty na Bielanach był Starbucks mieszczący nieopodal Burger Kinga. W środku unosił się przyjemny zapach świeżo mielonej kawy. Przy ladzie zauważyłem 3 pracowników. Jeden z nich był zajęty przygotowywaniem napoju, drugi z nich obsługiwał klienta, a trzeci mnie powitał i zapytał na co mam ochotę. Poprosiłem o dużą Mocce. Baristka zapytała o imię i je zanotowała na kubku. Była bardzo miła i uprzejma. Podoba mi się tutaj obsługa, ponieważ jest bezpośrednia i na stopie przyjacielskiej. Po chwili otrzymałem zamówiony napój, był idealny :)W lokalu panował porządek, stoliki czyste, podłoga jak i kontuar również.
Salon obuwniczy CCC w CH Platan jest obszerny, przestronny i bardzo estetycznie urządzony. Ładna ekspozycja na wystawie i bardzo dobrze, logicznie rozmieszczone buty na sali sprzedaży. Miejsce do przymierzania wygodne i czyste. Bardzo dobra obsługa klienta. Personel był na sali sprzedazy, a panie w kasie grzeczne i uprzejme. Wybór obuwia bardzo dobry, a ceny raczej umiarkowane.
Będąc w okresie zimowym na feriach, zawitaliśmy na słynnych Krupówkach do Chaty Góralskiej. Piękny obiekt z bardzo smaczną kuchnią, dobra, miła obsługa, ceny - nie najtaniej, lecz jak na takie miejsce można powiedzieć że da się przeżyć. Bardzo ładny wystrój - góralski, porcje są spore, wszystko świeże, jako dodatek do drugiego dania bardzo smakowała mi kapusta zasmażana. Obsługa bardzo swojska, stroje góralskie i miła.
Wizytę na Bielanach Wrocławskich rozpocząłem od Burger Kinga, by zaspokoić mój głód. W lokalu było mało klientów, więc sporo miejsc było wolnych. Przy kontuarze powitała mnie sympatyczna kelnerka i spytała co podać. Poprosiłem o zestaw cheeseburger z frytkami. Zaproponowała powiększenie go o dodatkową kanapkę lub coś innego w cenie 3zł. Poprosiłem o drugą kanapkę. Po chwili otrzymałem zamówione jedzenie. Pracowniczka życzyła mi smacznego i podziękowała za zamówienie. Kelnerka była miła i uprzejma, używała zwrotów grzecznościowych, tj. dzień dobry, proszę, dziękuję, smacznego. Kanapki jak i frytki były ciepłe i bardzo smaczne, ponadto w lokalu panował porządek, stoliki czyste, podłoga również. Toaleta także lśniła czystością.
Ta stacja paliw położona jest w samym centrum miasta, tuż przy dworcu PKP. Na zewnątrz wszystko ładnie. Miejsca przy dustrubutorach zadbane i czyste. Dostępna woda do mycia szyb oraz jednorazowe rękwaice. Gorzej w środku. W sklepiku mała oferta towarów, na wielu półkach na całej długości ustawiony jeden tylko asortyment towaru. Kupowałem gazety, by skorzystać z najnowszej promocji PayBack, o której sprzedawczyni nawet nie wiedziała i nie chciała przyjać karty PayBack, skoro nie kupuję paliwa! Dodatkowo musiałem czekać w jedynej czynnej kasie, bo pani przygotowywała hotdoga oisobie, która była przede mną w kolejce. Ponadto nie działał terminal kart płatniczych. Jak widać nawet na renomowanych stacjach nie zawsze personel daje sobie rady z dobrą obsługą klienta.
Na trasie miedzy Będzinem, a Siewierzem, zajechałem do Chaty, na posiłek. Karczma przytulna i z klimatem, bardzo wygodne krzesło-fotele. Obsługa sprawna, choć ludzi w porze obiadu było sporo. Pyszne pierogi z bryndzą i ziemniakami i przepyszne z jagodami ze śmietaną. Obsługa również przesympatyczna, a toaleta utrzymana w czystości.
Będąc na wyjeździe, udałem się wraz z rodzinką do "Karczmy Litworowy Staw". Wystrój i atmosfera bardzo miła, w dodatku grała góralska kapela, więc przyjemnie upłynął czas w lokalu. Natomiast obsługa była obojętna. Nie uśmiechała się, na zadane pytania co by poleciła, to odpowiedź usłyszałem, że dania, które są w karcie. Więc żadna rewelacja. Posiłki również nie najlepszej jakości- były ciepłe, mało doprawione.
Do placówki tego banku wstąpiłem, by skorzystać z bankomatu. Placówka została niedawno odnowiona, bo wcześniej był tu Lukas Bank. Całe pomieszczenie, w tym strefa bankomatu jest przyjemna, czysta i zadbana. W tym banku zawsze unosi się świeży aromat kawy, bo automat ustawiony jest na sali operacyjnej, do dyspozycji klientów. Czynne byly dwa stanowiska, a jedno zaraz przy wejściu było nieczynne. W placówce nie było żadnych klientów, co tutaj bardzo rzadko się zdarza. Duży wybór oferty informacyjnej i reklamowej.
Wlaśnie otrzymałem newsleter mailowy z Pomarańczy, a w nim tylko jedna, za to bardzo interesująca informacja. Oto najmodniejszy lokal muzyczny w mieście otwiera koleją, nową siedzibę w nowej lokalizacji. Tym razem będzie to nowoczesna dyskoteka w Suchej Beskidzkiej. Firma informuje, że w Limonce będą dwa niezależne parkiety taneczne oraz nowoczsny system wizuacyjno-ledowo, a takze zapewnia 100% bezpieczeństwa, co już na codzień sprawdza się w bielskiej Pomarańczy, gdzie poziom obsługi i zabawy jest bardzo dobry!
W czasie pobytu w Wiśle postanowiliśmy odwiedzić Starą Karczmę. Karczma z zewnątrz prezentuje się doskonale, drewniana, pięknie wykończona, z charakterem. Zachwycił nas wystrój, idealnie dobrane dodatki, które tworzą rewelacyjną atmosferę. Na obsługę czekaliśmy bardzo długo, ponieważ było bardzo dużo ludzi więc musieliśmy się uzbroić w cierpliwość. Jakość zamówionych potraw kiepska. Ponieważ większość podanych posiłków była odgrzewana i mrożona. Obsługa nie jest jakaś nadzwyczajna.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.