Bardzo ciekawa oferta jeśli miała bym jednym zdaniem skonkretyzować firmę HachetteDla dzieci, dorosłych o różnych zainteresowaniach.Proza, encyklopedie, przewodniki.Podręczniki do nauki języka francuskiego.Staranie wydane, w przystępnej cenie.Łatwy zakup dzięki sklepowi on line.A gdy tak owy sklep jest to już jest osiągnięty pierwszy stopień mojej satysfakcji.Tu są następne ku temu powody.Funkcjonalna i bezproblemowa www, jasne opisy.Dobry kontakt.
Camelot posiada, dogodną lokalizację, miłą i uśmiechniętą obsługę, naturalny wystrój i w tle grającą muzykę. Ceny przyzwoite, obsługa standardowa, dla osób palących jest osobna sala, która trochę mnie odstrasza. Serwowane posiłki, są bardzo smaczne, ładnie podane. Miejsc w lokalu jest sporo więc zazwyczaj stolik zawsze się znajdzie.
Przytulna atmosfera, miły dla oka wystrój z interesującymi zdjęciami na ścianach i delikatną muzyką. Na zamówione przez Nas potrawy nie musieliśmy czekać długo i podane były one z uśmiechem czarującej kelnerki,Pani była bardzo miła, sympatyczna, wesoła i energiczna. Ceny rozsądne, a karta kusi pozycjami, które na pewno skuszą mnie do ponownej wizyty.
Jeśli chodzi o warunki sanitarne i higieniczne to lokal pod tym kontem uważam, że nie spełnia wszystkich standardowych wymagań. Mimo wszystko jeśli chodzi o podawane posiłki są estetycznie podawane, gustownie i są smaczne. Obsługa lokalu dokłada wszelkich starań, aby klient wyszedł zadowolony i powrócił z powrotem.
Bardzo niewielki lokal, kilka stolików, jak dla mnie to za mała ilość, aby przyjść z większą grupą osób, lecz czysto i schludnie. Mając na uwadze ceny to do wielkości porcji są przystępne. Obsługa lokalu robi bardzo pozytywne wrażenie. Widać zaangażowanie i zamiłowanie do wykonywanych czynności. Można lokal przyznać, że jest do polecenia.
Tego dnia byłem ostatnio z dziewczyną w owej restauracji sushi. Kelner przybył błyskawicznie i bez słowa podał nam menu.Nie okazał się swoją kulturą ponieważ nie usłyszałem słowa "dzień dobry,witam itp". Karta menu dość czytelna i przejrzysta. Ceny przystępne. Jedzenie okazało się dobre i ładnie podane.
Po zakupach w Carrefour'ze udałem się na małą przekąskę do KFC. Panował tu porządekk, stoliki czyste, krzesła poustawiane, podłoga jak i lada również czyste. Gdy poszedłem do kasy to kelnerka przywitała się ze mną i spytała co podać. Poprosiłem o Krushersa. Podała kwotę i udała się go przyrządzić. Po chwili otrzymałem go i wręczyłem jej gotówkę. W międzyczasie przyszedł menadżer i chciał rozmienić pieniądze, więc kasjerka od razu to zrobiła. Przez tą czynność wydała mi nie poprawnie resztę oraz nie chciała wydać paragonu, o który musiałem się upomnieć.Kelnerka była miła i sympatyczna, używała zwrotów grzecznościowych tj. dzień dobry, proszę, dziękuję, do widzenia, smacznego.
Będąc w CH Borek udałem się do Carrefoura na zakupy. W sklepie panował porządek, produkty poukładane, podłoga czysta, lodówki i regały również. Obsługa widoczna, ubrana w firmowe stroje, zajęta była dokładaniem towaru.Na sklepie nie było za dużo klientów, więc szybko i sprawnie zrobiłem zakupy. Gdy udałem się do strefy z kasami zdziwił mnie brak kolejek. Po wyłożeniu produktów na taśmę przywitała się ze mną kasjerka, zapytała o kartę Rodzinka, a następnie rozpoczęła skanowanie produktów.Robiła to szybko i sprawnie, więc po krótkiej chwili podała kwotę do zapłaty. Po otrzymaniu pieniędzy wręczyła mi resztę oraz paragonu. Podziękowała i pożegnała mnie. Kasjerka była mila i uprzejma, używała zwrotów grzecznościowych, tj. dzień dobry, proszę, dziękuję, do widzenia.
Gdyby nie fakt, że sklep jest po drodze do mojej pracy i generalnie mają świeże bułki, moja noga by tam nie postała. Stoisko owoce-warzywa - dramat - nic świeżego a ceny wygórowane; doczekać się na obsługę stoiska z wędliną - trzeba mieć albo wolny kwadrans albo szczęście, że zbierze się grupka paru osób; pani brunetka na kasie - ani proszę, ani dziękuję ani.... Często słychać z zaplecza albo figlarne rozmowy pań albo np że szczur był w sklepie, albo że coś znowu śmierdzi... PSS jak to PSS - istny PRL...
W banku panuje dość mroczna atmosfera - jest za ciemno. Byłam klientką tego banku od prawie 10 lat - spłacałam kredyt studencki. Zawsze ale to zawsze była kolejka do stanowisk kasowych. Bardzo miłe panie często ucinały sobie pogawędki na tematy sporo oddalone od tematu bankowości przez co budziły poirytowanie jak zawsze spieszących się klientów.
Kiedyś magazyny z wykrojami krawieckimi..Dziś oprócz tego Burda wydaje kilka innych tytułów ekskluzywnych Elle i Elle ELLE DECORATIONMój piękny ogród.Choć tu wyznacznikiem jest cena a nie poziom.Mamy też tytuły ekonomiczne, krzyżówki.Co i jak informuje nas strona www.Tam możemy zmówić również prenumeratę wybranego czasopisma.Pytanie czy warto.
W banku jest dość czysto i przejrzyście, jak zawsze musiałam poczekać na swoją kolej gdyż jest sporo klientów. Panie na stanowiskach obsługi kasy są zawsze pomocne i miłe, obsługa przebiega bardzo szybko. Nie mogę tego samego powiedzieć o pani na stanowisku obsług kredytów. Mimo, iż byłam klientką tego banku od kilku lat, miałam ciągłe wpływy na konto, musiałam zrezygnować z jego usług, gdyż nie dostałam kredytu a bank konkurencyjny gdzie byłam nowym klientem udzielił mi go praktycznie od ręki.
To co się działo na terenie parkingu to dramat. Spora część wóżków, która była pod wiatami była zepsuta. Nie można było włożyć tam monety aby je odpiąć. Ponadto dramatyczne było zachowanie osób odpowiedzialnych za parking. Pakując zakupy do samochodu można było usłyszęć głośne przekleństwa jakie między sobą wymieniali owi pracownicy. Nie tylko ja na nich spojrzałem krytycznym wzrokiem. Większośc osób, którzy znajdowali się w pobliżu to zrobiło. Aż się nie chciało tam przebywać i tego słuchać.
Dość duży ruch w sklpie, ale tak jest w każą sobotę. Pomiędzy alejkami ciężko było się poruszać z wóżkami, a tu jeszcze porozstawiane palety z dostawą. Rozumiem, że pracownicy muszą wystwić towar do sprzedaży, gdyż za to odpowiadają, jednakże czy muszą stawiać kilka palet obok siebie? Przez to było bardzo ciężko się poruszać. Ponadto był dość mocno utrudniony dostę do półek, właśnie przez ustawienie palet w taki sposób, że były przy półkach. Dramat. Lecz nie jest to notoryczne. Przeważnie jest o wiele lepiej.
Chcialem dziś sprawdzić sobotnie wyniki z losowania lotto, więc zajrzałem na stronę www i bardzo mile się zaskoczyłem. Serwis lotto został odnowiony, a wygląd strony bardzo mi się spodobał. Nowy układ grasficzny jest ciekawy i bardzo pomysłowo zrobiony. Nawigacja na stronie bardzo prosta. Wszystko jest teraz bardziej praktyczne i naprawdę przyciąga uwagę. Łatwo można sprawdzić i wyniki, i tyabele wygranych. Gdyby jeszcze było więcej szczęścia w grach....
W Obiadowie można zjeść tanio i dobrze. Gdy byłem tu dawno temu pierwszy raz, to od razu zasmakowała mi ta domowa kuchnia i teraz korzystam dość często, gdy jestem na mieście w porze obiadowej. Lokal jest mały, ale schludny i czysty, a stoliki zawsze na bieżąco sprzątane. Oferta obiadowa to dwie zupy i dwa, trzy dania główne. Bardzo tanio. Obsługa kontaktowa, życzliwa i bardzo uprzejma.
Po ostatnich kłopotach z zakupami biletów na komunikację miejską w tym kiosku, postanowiłem sprawdzić, czy już wszystko jest tak, jak należy. Teren wokół kiosku czysty i zadbany, a sam kiosk nowy, nowoczesny i bardzo estetyczny. Towar dobrze wyeksponowany, a ceny wiodoczne. Gdy zapytałem o bilety okazało się, że już wszystko w porządku, bo są do sprzedaży wszystkie nominały. Pani z obsługi kiosku grzeczna i uprzejma.
Widać, że walka o klienta trwa. Ale to oczywiście zachęca klientów do pozostania w banku i polecenie jego innym. Będąc w banku od razu przywitano się ze mną, a że akurat okienko bylo zajęte, to osoba, która przywitała się ze mną zaproponował mi coś do picia. Wysokie progi. Widać, że klient ma się czuć dobrze i żeby częściej przychodził. Pracownicy natomiast mają wysoką kulturę i są zadbani. Widac było, że bank stawia na wizerunek i na podejście do klienta. Polecam ten bank innym, gdyż pracownik stara się , aby każdy klient który przyjdzie do banku był zadowolony z załatwionej sprawy. Natomiast minusem może być biurokracja. Trzeba oddzielnie podpisywac umowy na każdy fundusz, zamiast podpisać jedną umowę ogólną i potem zarządzać tymi funduszmi przez internet.
Dziękujemy za wyrażenie opinii na temat oddziału naszego Banku w Białymstoku, przy ulicy Marjańskiego 3. Cieszymy się, że jakość naszej obsługi i dbałość o Klienta spotkały się z Pana pozytywnym odbiorem. Jednocześnie pragniemy przeprosić, jeżeli przyjęte przez nas rozwiązania dotyczące sposobu zawierania umów stanowiły dla Pana niedogodność. Chcielibyśmy jednak zapewnić, że dokładamy wszelkich starań, aby opisany przez Pana proces nie był dla Klientów uciążliwy. Mamy nadzieję, że nasza dalsza współpraca będzie przebiegała zgodnie z Pana oczekiwaniami. Pozdrawiamy serdecznie, Biuro ds. Komunikacji Elektronicznej z Klientem
Fakt w okresie...
Fakt w okresie EURO 2012 przynosi bardzo bogaty serwis wiadomości i ilustracji z tym związanych. Podoba mi się redaktorski pomysł, że na czas EURO to właśnie wiadomości piłkarskie są tu na pierwszym miejscu. Bardzo dobra infografika tabel, zestawień, goli, punktów. Poza tym gazeta lekka, łatwa i przyjemna - mało polityki dużo sensacji i niecodziennych zdarzeń. Kolorowo :).
Dopiero dziś rano przy śniadaniu czytałem ostatnie wydanie gazety "Super Express". Ciekawa, jak zawsze okładka, ma wzbudzić zainteresowanie czytelnika. Zreszątą tak jest zawsze w tabloidach. rzadko kupuję, ale teraz prawie codziennie, ze względu na emocje sportowe EURO 2012, bo serwis Super Expressu z tego wydarzenia jest bardzo bogaty, rzetelny i pełny. Do tego bardzo dużo zdjęć, które nie są publikowane w innych gazetach. Dobra szata graficzna całej gazety.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.