Nowa indyjsko-tajska restauracja na Ursynowie, niedaleko stacji metra Natolin. Oferta menu podzielona na dwie części - potrawy indyjskie i tajskie. Zdecydowanie polecam tę pierwszą część, do tajskich dań podawane są tutaj gotowe sosy ze słoików. Wnętrze dość estetyczne, choć boksy ze stolikami nieco przypominają sieciówki typu fast food. Niezła oferta luchowa za 22zł - zupa, danie główne, sałatka i ryż, od poniedziałku do piątku w godzinach 11.30-16.00. Dania główne średnio 20zł. Jedzenie swieze i smaczne, na niezłym poziomie i ładnie podane. Obsługa uprzejma i sprawna.
Gazeta swego czasu bardzo ceniona, dziś gazeta plotek wyssanych z palca. Szuka taniej sensacji by przyciągnąć czytelnika. Nie jest droga, ale nie warta kupna. Myślę, że ludzie kupują gazetę z uwagi na konkursy jakie wydawnictwo wprowadza, by zachęcić czytelnika do zakupu. Jakość papieru na średnim poziomie. Jedyny pożytek to taki, że gazeta może służyć na rozpałkę przy grillu.
Lunch trzydaniowy za 25 pln w centrum miasta. W restauracji stylowanej na początkowe lata ubiegłego wieku w Warszawie, taki wystrój i takie menu. Restauracja o tej porze prawie pusta, kelner zatem do wyłącznej dyspozycji, w pół godziny mozna spałaszować dobry lunch, wszystko świeże, smaczne i szybko przygotowane. Wokół fajna atmosfera, nikt nie zagląda do talerza i nie przysłuchuje się rozmowie. kelner reaguje na każde zawołanie, polecam.Obejrzałam regularna kartę dań, potrawy smakowite zapewnie, ceny niewygórowane, chyba polecam.
Telepizzy więcej nie zamówię. Są lepsze pizzerie z ofertą dostawy na Ursynowie. To, co dostaniemy w Telepizzy, ma niewiele wspólnego z moim wyobrażeniem o dobrym, włoskim jedzeniu. Ciasto jest gumowate, dodatków na nim bardzo niewiele, zero swieżych warzyw, wszystko jest obeschnięte i jakby przeleżałe. Owszem, pizza jest duża. Ale sucha jak wiór, z powodu braku odpowiedniej ilosci dodatków i ich słabej jakosci. Kilka razy dostałam pizzę ledwo ciepłą, która nadawała się już tylko do wyrzucenia, lub przypaloną. Ceny - jak na taką jakosć - żenująco wysokie.
Salon jest bardzo dobrze zaopatrzony. Zawsze kiedy potrzebuję spodni jeansowych, wiem że znajdę tu odpowiedni fason i rozmiar. W lokalu jest czysto i przyjemnie. Przymierzalnie są bardzo przestronne i dobrze oświetlone. Ceny kształtują się na konkurencyjnym poziomie. Obsługa jest sympatyczna, chętnie pomaga dobrać odpowiedni fason.
Sieciówka młodzieżowa z dużym wyborem kolorowych koszulek, spodni, dodatków - męskich i damskich. Czasem wpadam tam po T-shirt z zabawnym nadrukiem, których jest tu zwykle sporo, w dobrych cenach. Jedyne, co bardzo mi w tym sklepie przeszkadza, to głośna i nieprzyjemna muzyka, towarzysząca klientom od wejscia. Trudno się przy niej skupić na zakupach.
Spory i przestronny sklep sieci Promod na parterze Galerii Mokotów. Niestety, mimo sporego metrażu, sklep bywa nieco zagracony, zwłaszcza w okresach wyprzedaży - ubrania poukładane są wtedy dość bezładnie na stolikach, a i klienci nie pomagają w utrzymaniu porządku i czasem trudno znaleźć coś dla siebie. Personel jednak jest pomocny i miły.
Mój drugi ulubiony sklep marki Deichmann. Miesci się na parterze Galerii Mokotów, w nieco spokojniejszym miejscu. Sklep spory, przestronny, z ładną wystawą, często zmienianą. Asortyment spory, choć z uwagi na popularność sklepu, czasem szybko kończą się rozmiary. Obsługa miła, pomocna, dostosowująca sie do potrzeb klienta.
Robię zakupy w Top Secret za pośrednictwem strony internetowej, to najłatwiejszy sposób. Można dostać tu takze ubrania marki Troll i Drywash (sportowe). Strona jest estetyczna, ładnie zbudowana, łatwa w obsłudze i aktualizowana na bieżąco - praktycznie co kilka dni do oferty wprowadzane są nowe modele. Dobrą stroną są też częste przeceny i promocje - należy wtedy decydować się szybko, bo po kilku dniach zostają jedynie największe rozmiary. Ceny bardzo korzystne - za mniej niż 100zł można kupić ładną wieczorową sukienkę. Realizacja zamówień odbywa się sprawnie i bez problemów.
Planowaliśmy ze znajomymi podróż przez biuro podróży Ecco Holiday. Bardzo uczynna pracownica i obowiązkowa obsługa. O wszystkich szczegółach nas poinformowała dokładnie oraz podała numer kontaktowy w razie wątpliwości. Wychodząc z biura podróży byliśmy zadowoleni z pewnego i trafnego wyboru. Jeśli chodzi o cenę dostaliśmy rabat. Bardzo pomocna pracownica.
Salon firmowy marki MAC w Galerii Mokotów mieści się na parterze, jest urządzony przejrzyscie i raczej estetycznie. Wybór jest tu spory - zarówno kolekcji sezonowych, jak i produktów z oferty regularnej. Obsługa sklepu to fachowcy - nieźli wizażysci, którzy wręcz palą się do pomocy (co czasem bywa męczące, jeśli mamy ochotę na spokojne przejrzenie asortymentu, bez badawczego spojrzenia obsługi). Jeśli klientka ma ochotę, chętnie demonstrują makijaż na niej, pomagają odpowiednio aplikować produkty, opowiadają o nowych trendach. Można również poprosić o próbki, które dostaje się bez problemów. Ceny - dość wysokie, ale MAC to jedna z lepszych marek makijażowych, warta swojej ceny.
Jeden z saloników firmowych marki specjalizującej się w biżuterii i akcesoriach. Sklep jest dosłownie obwieszony biżuterią, poukładaną z załozenia kolorami, jednak czasem dostrzega się chaos i lekki nieporządek. Można tu dostać biżuterię sztuczną, srebrną, apaszki, torebki, bransoletki, broszki, pierścionki, mnóstwo dodatków. Jest w czym wybierać, jednak bywa to trudne, bo sklep jest często zatłoczony a personel patrzy na ręce klientkom, co bywa deprymujące i zniechęca do dłuższych zakupów. Ceny - zróżnicowane. Można dostać tu zarówno niedrogie drobiazgi, jak i biżuterię w dość wysokich cenach.
Firmowy salon polskiej marki obuwniczej w Galerii Mokotów. Przestronny, z dużym wyborem aktualnych modeli obuwia, dostaniemy też bez problemu większość rozmiarów. Ceny niestety coraz wyższe, ale jakoś butów Ryłko jest również bardzo dobra i nie odbiega od marek włoskich, które są drozsze. Buty Ryłko kupowałam wielokrotnie i zawsze służyły mi przez lata. Obsługa w sklepie profesjonalna, choć bezosobowa.
Sklep przestrzenny, a jednak jak dla mnie to mała swoboda do robienia większych zakupów. Jeśli chodzi o obsługę, to pracownice służą pomocą. Miałem problem ze znalezieniem produktu, więc podszedłem do pracownicy, która układała towar na półce. Przerwała zajęcie i podeszła ze mną do regału na którym wyłożony był produkt o który pytałem. Pani była bardzo miła.
Firmowy salon marki Clinique w Galerii Mokotów. Bardzo estetycznie urządzony, wystrój odpowiada charakterowi marki, która oferuje kosmetyki hypoalergiczne, dla skóry wrażliwej. Personel jest kompetentny, chętnie doradza, odpowiada na pytania, pomaga zdiagnozować problemy i potrzeby skóry klientek, dobrać odpowiednie dla nich kosmetyki. Ma dużą wiedzę na temat produktów marki, a także wiedzę z zakresu kosmetologii i dermatologii. Ceny dość wysokie, ale Clinique i Estee Lauder (której produkty także można kupic w salonie) to marki z wyższej półki.
Potrzebowałem spryskiwacz, bo zabrakło mi w zbiorniku, z chwilą gdy wjechałem na CPN, przy okazji zatankować, zostałem miło powitany przez pracownika. Płatność dokonałem kartą, obsługa była wyjątkowo miła i kompetentna. Dostałem co chciałem, zaproponowano mi jeszcze dodatkowe akcesoria, lecz nie skorzystałem. Fachowa pomoc i obsługa.
Lubię Delikatesy Alma, przede wszystkim za bardzo szeroką ofertę produktów, których nie można dostać w innych marketach. W Promenadzie Alma posiada duży sklep z bardzo rozbudowanym stoiskiem z mięsem i wędlinami, gdzie wszystko jest świeże i dostępne. Spory wybór serów z całego świata, pieczywo wypiekane na miejscu, bardzo duży dział ze słodyczami, gdzie kupić można np. belgijską czekoladę i praliny. Mnóstwo produktów eko, benedyktyńskich. Sprawna i pomocna obsługa. Jedynym minusem Almy są ceny - wysokie, jednak czasem warto.
Udałem się do apteki w Rudzie Śląskiej, która mieści się na parterze w CH Plejada. Młoda Pani magister z miłą aparycją oraz uśmiechem na twarzy sprawia dobre wrażenie oraz budziła zaufanie. Udałem się z pewnym problemem, wyjaśniłem farmaceutce i zaproponowała lek. Bardzo uważnie Pani wysłuchała. Wizyta w aptece przyjemna oraz bezproblemowa.
Mała piekarenka ze sklepem na tyłach budowy II linii metra warszawskiego. Tu na czas budowy dosłownie wymiotło wszelkie małe lokaliki gastronomiczne, nie ma też sklepów, pustynia jesli chcesz kupić coś na śniadanie. Gorąco Polecam Nowakowskiego jednak zostało!.I ma sie dobrze, bo dobrze żywi śniadaniowo. Nie mozna zjeść na miejscu, ale na wynos wybór wielki: od pieczywa francuskiego po żytnie,kanapki, sałatki, słodkości. Co kto lubi, proste i wymyslne. Wszystko świeże, obsługa uprzejma i chętna np. pokroić chleb. Sklepik czysty i zadbany, firmowo wyglądający. niech nadal zostanie!.
To już moja ostatnia wizyta w sklepie z damską odzieżą. Zdeklarowałem, że na zakupy zechce chodzić sama. Ja generalnie nie mam cierpliwości. Po mimo wszystkiego, sklep jest w bardzo dobrym poważaniu. Oferta bardzo szeroka głównie płaszcze, kostiumy, sukienki, spódnice, spodnie. eny przystępne, jakość materiałów bardzo wysoka, ogromna dbałość o szczegóły. Sklep polecany przez moją partnerkę.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.