Tego dnia musiałem zawitać do Apteki Europejskiej, która między innymi znajduje się w Centrum Handlowym M1 w Czeladzi. Obsługa okazała się bardzo miła, służyła dobra radą, można nawet powiedzieć, że ceny bardzo kształtowały się na poziomie w stosunku do innych aptek. Pani magister bardzo dokładna i profesjonalna.
Salon Adidas w centrum handlowym M1, jest bardzo dobrze zaopatrzony i oferuje głównie sportowe obuwie i odzież dla różnej dziedziny dyscyplin sportowych. Ceny towaru kształtują się na wysokim poziomie. W sklepie jest czysto i schludnie. Obsługa jest bardzo miła, potrafi profesjonalnie podejść do klienta.
W miejscu dawnego nieciekawego lokalu z wątpliwym towarzystwem powstała zupełnie niezła pizzeria na Ursynowie, z opcją dowozu na telefon. Wystrój wnętrza całkiem przyjemny i ciepły, możliwość oglądania wydarzeń sportowych na dużym ekranie, dobre miejsce na piwo z przyjaciółmi i niezłą pizzę. Pizza w trzech rozmiarach, największa jest naprawdę ogromna. Obsługa sprawna i uprzejma.
Kolejny sklep na Zwycięstwa, który pozostał reliktem poprzedniej epoki. Wszystko nieladne i nieciekawe: od witryny sklepowej przez wyposażenie wnętrza do asortymentu i kultury sprzedaży. Jedno co jest dobre w tym sklepie - to jasne oświetlenie. Regały na pieczywo źle ustawione, niefunkcjonalne. Wybór pieczywa dość ubogi. W sklepie panuje lekki bałagan, a obsługa powolna i nie za bardzp przyjazna klientowi. Żadnych plusów z zakupów w tym sklepie nie znalazłem.
Mały, ale bardzo fajny i dobrze zaopatrzony sklep monopolowy. ciekawy szyld czarno - biały i atrakcyjna witryna sklepowa. W środku troche ciasno, ale wybór alkoholi i piwa doskonały. Obsługa profesjonalna, fachowa i na temat. Z pełną grzecznością i kulturą. Duża wiedza o sprzedawanym asortymencie. Ceny uwidocznione. Alkohol pakowany w papier, co się nieczęsto zdarza.
Kolejne nowe miejsce, które odkrylem i to z radością na gliwickim rynku. Na zewnątrz ogródek letni, z fajnymi stolikami i dużą tablicą z ofertą menu w promocji. W środku bardzo gustownie, schludnie i milo. Tuż po zajęciu miejsca przy stoliku podeszła do mnie uśmiechnięta kelnerka z kartą dań. Doradziła też, co proponuje, skoro to moja pierwsza wizyta w tym lokalu. Czas oczekiwania na potrawę 10 minut. Jedzenie dobre i smaczne, ładnie podane. Ceny umiarkowane. czysta i schludna toaleta. Bardzo byłem zadowolony i na pewno jeszcze tu kiedyś zajrze.
Długo broniłam się przed założeniem konta na tym portalu, po kiepskich doświadczeniach z innymi tego typu w przeszłości. Jednak facebook okazał się po prostu użytecznym narzędziem - tak w kontaktach z przyjaciółmi i znajomymi, jak i w prowadzeniu firmy. Dzięki możliwosci załozenia firmowego fan page'u wciąż poszerza się grono klientów i osób zainteresowanych, mam możliwość informowania większej liczby osób o aktualnych działaniach i ofercie firmy. Portal działa właściwie bez zarzutu, zdarzają się chwilowe przestoje i awarie, a takze niezbyt trafione zmiany, jak wprowadzany ostatnio nowy wizerunek profili - tzw. timeline. Jednak ogólnie jestem zadowolona.
Z czystej ciekawości wszedłem do lokalu Dominium Pizza. Lokal taki sobie, jakoś mnie szczególnie nie zachwycił. Zapach w lokalu też mi się specjalnie nie podobał. Poprosiłem o kartę. Dostalem ją od pani w białej bluzeczce bez żadnego słowa. wybór może i duży, ale ceny też dość wysokie. Ponieważ jednak na serio nikt w tym lokalu się mną nie zainteresował, odłożyłem kartę na nieposprzątany stolik i czym prędzej wyszedłem. To był mój ostatni raz w tym miejscu.
Ten sklep należący do sieci Społem ma w ofercie szeroki zestaw artykułów garmażeryjnych. Mało jest sklepów, które mają tylko taką specjalizację, a ten na gliwickim rynku się uchowal i bardzo dobrze prosperuje. O tej godzinie nie ma już za wielkiego wyboru, a rano są tu dość spore kolejki. Wystrój sklepu jak na garemażeryjny bardzo przyzwoity, choć nieco za ciemny. Obsługa bardzo dobra: fachowo, życzliwie z uśmiechem. Ceny artykułów umiarkowane. Liczne gronoi stałych klientów. Wyroby sprawdzone i dobre!
Do Empiku na gliwickim rynku trudno trafić, bo witrynę salonu zakrywają ciemne podcienia, nad którymi nie ma żadnego szyldu ani reklamy. Witryna sklepowa Empiku jest zresztą taka sobie, nieciekawa. W środku bardzo ciasno. Za dużo półek i regałów. O komforcie kupowania, czy choćby przejrzenia oferty nie ma mowy. Mimo więc, że artykułów jest dużo, to będąc raz czy drugim popychanym przez innych klientów, czym prędzej opuszcza się to miejsce. Obsługa klienta wolna i ślamazarna. Nie polecam tego miejsca.
Jeśłi potrzebuję czegokolwiek do urządzania mieszkania, drobnych i większych remontów, niedrogich mebli balkonowych i innych - jadę do Castoramy. Faktycznie reklamy nie kłamią w tym przypadku - przy pewnej dozie cierpliwości do wędrówek po wielkich powierzchniach i szukania potrzebnych rzeczy - można tu dostać wszystko i do tego niedrogo. Obsługa fachowa i poproszona o pomoc zawsze potrafi jej udzielić.
Jeden z lepiej zaopatrzonych sklepów w artykuły oświetleniowe. Przede wszystkim bardzo dobre zaopatrzenie we wszelkiego rodzaju baterie i żarówki. Fachowa obsługa w męskiej postaci doradzi, pomoże, wyszuka najtańszą ofertę. Sklep może nie jest nowoczesny, ale jest schludny i zadbany, a ceny artykułów oświetleniowych są tu naprawdę konkurencyjne.
Bardzo dobrze zaopatrzony salon. Płyty, przewodniki, kartki, kalendarze, albumy, ale także bilety na koncerty, spektakle, imprezy. wystrój sklepu nie jest za ciekawy, ale oferta jest wyjątkowo atrakcyjna. Obsługa miła, sprawna i fachowa. Można liczyć na pomoc, rady i podpowiedzi. Na jednej z witryn zawsze aktualne plakaty i zaproszenia na różne imprezy. Największy w mieście wybór kartek okolicznościowych i widokówek.
Lody Soprano zrobiły w stolicy, i ni tylko, sporą karierę przez ostatnie lata. Niestety, nie podzielam pozytywnych opinii - dla mnie sa to lody na wskroś syntetyczne, czuć w nich chemię, konserwanty, smakują zaś po prostu jak zamrozony waniliowy lub czekoladowy budyń. Jeśli już koniecznie chcemy kupić lody właśnie w tym punkcie, wybierzmy raczej te w kulkach - trafiają si promocje w stylu 3. kulka gratis - te są zupełnie niezłe, choć szału nie ma. Obsługa uwija się sprawnie, mimo sporych kolejek.
W Ksiegarni św. Jacka, podobnie jak w Cepelii, czas zatrzymał się 20 lat temu i stoi. Ten sklep się nic nie zmienił. ten sam wygląd zewnętrzny, to samo wnetrze. Witryny nieciekawe, bez pomysłu, bez polotu, bez inwencji. W środku szaro, buro, ciemno, Ekspozycja towaru marna, a na wielu artykułach nie ma uwidocznionych cen. Gdy o coś zapytać, odpowiedź byle jaka, zdawkowa. To nie jest ksiegarnia, którą odwiedzam częśto, ale jak już tu jestem, chciałbym się poczuć jako oczekiwany klient, tymczsem tak nie jest. Kiepsko, a nawet bardzo kiepsko i drogo!
Od wielu lat najlepszy sklep obuwniczy w mieście. Dobra lokalizacja, ciekawa wystawa, jasne przestronne wnętrze, bardzo dobry wybór obuwia, a przede wszystkim wzorowa obsługa klienta - to moim zdaniem najważniejsze atuty tego sklepu. co drugie buty, które mam, są kupione w tym właśnie sklepie. Personel to fachowcy w swojej dziedzinie, bo w sklepie obuwniczym powinno się umieć doradzic klientowi. PObsługa tu jest wyjątkowo grzeczna i miła. Panie, zwłaszcza najstarsza, widać że ma prawdziwe handlowe doświdczenie i wie, jak kontaktować się z klientem. Mozna też tu zawsze prosić o jakiś rabat lub bonus. Ceny obuwia w róznych kategoriach, ale kazdy znajdzie tu coś na swój gust i swoją kieszeń.
Lokal dla wielu osób kultowy i na pewno warty pokazania np. gościom z innych miast czy z zagranicy. Jednak traktuję go raczej jako element obecnego warszawskiego folkloru, w dodatku nieco męczącego, bo tłumy, jakie tam zwykle przebywają, nie pozwalają na rozmowę (potworny gwar zagłuszajacy wszystko). Trudno tam wejść wieczorami i w nocy, toaleta jest pilnowana i płatna (1zł), trunki i zakąski faktycznie dobre i niedrogie, w stylu warszawskim (zimne nóżki, śledzik, awanturka), no i legendarna już obsługa barmańska - na poziomie, rozgadana i sympatyczna, a przy tym sprawna i profesjonalna.
Jeszcze kilka lat temu, był to jeden z najlepiej zaopatrzonych sklepów mięsno-wędliniarskich w Gliwicach. Zawsze były tu spore kolejki. Dziś ten sklep stracił. I na jakości i na obsłudze. Stracił też wielu klientów. Szyby wystawowe brudne, co w sklepie z jedzeniem jest nie do przyjęcia. W srodku niby czysto, ale tak jakoś nijako. Wybór towaru minimalny, zwłaszcza na stoisku mięsnym. Ceny wysokie, co tez odpycha klientów. Obsługa zaś na bardzo średnim poziomie. Moim zdaniem ten sklep nie ma klientowi nic szczeglnego do zaoferowania, a przeciętność dziś klienta nie satysfakcjonuje.
Ciekawostka dla lubiących nowości - pierwszy lokal w Warszawie serwujący tajwański napój bubble tea. Wpadłam tam dziś wieczorem, wiedziona ciekawoscią i żądna nowych wrażeń. Nie zawiodłam się. Wystrój wnętrza zabawny i kolorowy, przypomina laboratorium zwariowanego chemika. Obsługa ubrana w śmieszne białe kitle, a przy tym bardzo pomocna i wie wszystko o bubble tea. Obsługiwała mnie urocza Azjatka, choć zapewne urodzona w Polsce, bo mówiła płynnie i lepiej niż niejeden znany mi rodak. Dostępne są dwie wielkosci napoju, wzięłam sredni i był w sam raz. Wybieramy jeden z wariantów - herbata o smaku owocowym (wszystkie rodzaje na bazie zielonej lub czarnej herbaty), herbata mleczna, przypominająca milkshake, lub jogurtowa. Do tego ilosć cukru (radzę poprosić o pół porcji) i dodatki - pierwszy jest gratis. Dodatki to właśnie esencja bubble tea - to zabawne perełki z tapioki, w różnych smakach i kolorach. Można też wybrać zeli - wszystko wegańskie, na bazie agaru. Pani miesza napój w smiesznej maszynie z migajacymi lampkami i podaje nam zafoliowany kubek, a do niego grubą kolorową słomkę, aby wygodnie można było łowić perełki z dna napoju. Za średnią bubble tea zapłaciłam 9,90zł. Wrózę duży sukces temu miejscu.
Niedawno wyremontowane, odnowione delikatesy samoobsługowe Piast są połozone niemal w samym centrum Gliwic. Obejście czyste i schlidne, świeżo wymalowany fronton i ściany. W środku też estetycznie, choć nieco ciasno. Wszystkie stoiska dobrze zaopatrzone, a ceny widoczne przy całym asortymencie. Bardzo dobrze zaopatrzone stoisko alkoholowe. Sklep jasny. Obsługa życzliwa i kompetentna. Dobre delikatesy, na dobrym poziomie, przyjazne dla klienta!
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.