Młode pracownice, zatrudnione zapewne przed świętami ( w związku z większym ruchem) starają się być bardzo pomocne, niestety nie dają rady, są niedoinformowane i odsyłały mnie od koleżanki do koleżanki. Także kompetencje personelu słabe, asortyment niestety porozrzucany w sklepie istny bałagan (można wybaczyć jest okres przedświąteczny), czas obsługi też nie był zachwycający -jedna kasjerka ( 20 osób w kolejce)
Niestety opinia co do obsługi niezbyt pozytywna. Jakość -"mierna", pracownice bardziej pochłonięte rozmową niż obsługą, ogólne nie doinformowanie, traktowanie klienta jak intruza który "przeszkadza" i kosmiczne kolejki do kasy. Brak możliwości płacenia "pay pass'em". Na plus - zawsze korzystne promocje, sklep czysty i przyjemny, towar zawsze porozkładany na półkach.
Personel jest uprzejmy, odnosi się z szacunkiem i zainteresowaniem. Oferuje pomoc i inicjatywę w wyborze dań, ale nie przeprowadza wizyt kontrolnych (zapytanie "czy smakuje" w trakcie posiłku?). Pracownicy wykazują dobrą wiedzę na temat dań oferowanych w karcie. Czas oczekiwania na kartę - bardzo krótki. Czas oczekiwania na realizację zamówienia - optymalny. Realizacja płatności - bez zarzutu. Personel stosuje uprzejme pożegnanie zachęcające do powrotu oraz wychodzi z propozycją zapakowania nie skonsumowanych na miejscu dań.
Szybka i sprawna obługa. Personel wychodzi z inicjatywą i proponuje pomoc w zatankowniu oraz umycie szyb. Wokół dystrybutorów panuje porządek, dostępne są woda, rękawiczki, akcesoria do mycia. Sklep jest dobrze zatowarowany. Oferuje szeroki wybór ciepłych przekąsek na podróż. Czas oczekiwania na realizację ciepłego zamówienia to około 4 minuty. Toaleta jest czysta, ale brak pokoju z przewijakiem.
I tu musze pochwalić bardzo. Ne jestem smakoszem kawy ale to miejsce jest odjazdowe. Wygodne kanapy, można pooglądać Freiendsów w tle i obsluga mega. Czujesz się jakbyś tam juz keidys byl!! :)
Na wystawie fajne buciki zimowe, ale do kupna nie doszło a szkoda. Sklep sportowy a depresyjna muza i laski co wyglądają jakby z klasztoru wyszły. JEdna mówiąc zasłaniała twarz chustką i jej nie zrozumialem ale chyba chodzilo o to że musze zdeklarowac czy bede je brał bo nie będzie biegała do magazynu na darmo.Jak mam wiedzieć czy bede brał skoro ich nie przymierzyłem? Co za polityka?
Jakość obsługi dramatycznie spadła. W zeszłym roku kupowałem tam sprzęt i odzież na narty i byłem zadowolony. W tym roku wybrałem się z dziewczyną i nie kupiliśmy nic. Zero obsługi...
19 grudnia 2013 roku o godzinie około18:30 robiłam wraz z synem zakupy w sklepie House przy ul:Piłsudskiego 44w Galerii Rzeszów.Syn mierzył ubrania,ja mierzyłam spodnie.Jednakokazały się one za małe i chciałam odwiesić je na wieszaku.Jestem osobą niskiego wzrostu,a obok wieszaka z ubraniami stała sprzedawczyni ze sklepu House wiecpoprosiłam o pomoc w odwieszeniu ubrań,gdyż nie chciałam zostawiać wmiejscu w którym one nie leżały,podałam te spodnie ekspedientce ipodziękowałam.Udałam się do przymierzalni i nagle słyszę jakekspedientka ta krzyczy do swojej koleżanki ,że musi powiesić za mniespodnie,bo zanim cokolwiek powiedziała,to ja je już wręczyłam izaczęła się głośno śmiać i komentować,wyszłam z przymierzalni iprzeprosiłam,że poprosiłam o pomoc,na co sprzedawczyni ta wybuchnęłaśmiechem i powiedziała "nie szkodzi"udała się do magazynu.Zanim jednakwyszła na sklep ,w magazynie było słychać głośneśmiechy,krzyki,bardzo głośne odgłosy,słychać było,ze panuje tamatmosfera imprezowa.Klientki które stały w przymierzalniachgłośno komentowały zachowanie sprzedawczyń.
Odwiedziłam ten sklep ok. 12.00. Zainteresowała mnie koszula z manekina, której nie mogłam znaleźć. Pani z personelu sklepu z chęcią zaprowadziła mnie do miejsca gdzie znajdowała się to koszule. Na sali panował porządek, panie na bieżąco układały towar. Minusem był to, że była dość duża kolejka do kasy. Jednak po chwili została otwarta druga kasa co usprawniło obsługę. Po raz kolejny jestem zadowolona z obsługi w tym sklepie.
Byłam dziś z mama w tej cukierni, majac ochote na hot- doga, ale bardzo szybko sie zniechęciłyśmy, obsługa baaaardzo wolna, bez uśmiechu. Wlosy przy jedzeniu powinny byc spięte, a obsluga w dlugich włosach, rozpuszczonych, wpadajacych do wypieków, nie zwracaja uwagi na to, malo tego w rekawicach gastronomicznych poprawiaja sobie wlosy a potem dotykaja ciastek.... no co to jest? zero kompetencji! Gdyby to mój personel sie tak zachowywał od razu do zwolnienia!
Wizytę odbyłam ok. godz. 9.00. Wszystkie kasy były czynne. Dodatkowo na sali były jeszcze dwie panie, które wykładały towar. Gdy ustałam w kolejce przede mną stały dwie osoby. Ponieważ bardzo sprawnie szła obsługa po ok 30 s. pani kasjerka zaczęła mój towar kasować. Zostałam bardzo mile przywitana i pożegnana. Dodatkowo zasugerowano mi zakup bombki czekoladowej. Na sali panowała porządek i było czysto.
WOW! W końcu dentysta z prawdziwego zdarzenia. Uśmiechnięty personel, świetna obsługa (lekarska) i do tego świerza kawa podczas czekania.Jeśli kolejne wizyty (umówiłem się już na kolejną) będą wyglądały tak jak ta pierwsza... szacuneczek! Nigdy nie byłem w przychodni na tym poziomie. Oby tak dalej!Pozdrawiam,Wojciech
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.