New Yorker

(3.98)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP100 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (828 z 992)

W sklepie tym...
W sklepie tym panuje niestety ogromny nieład i brak jakiegokolwiek porządku. Na podłodze napotkałam mnóstwo przybrudzonych butów, które leżały obok czapek i kapeluszy, które spadły z wieszaków. Zauważyłam też ,iż ubrania znajdujące się na wieszakach nie były ułożone w tę samą stronę zakończeniami wieszaków/uchwytami, co bardzo utrudnia zdejmowanie ze stelaży z ubraniami wiszącymi. Część odzieży była brudna i uszkodzona. Szczególnie sukienki i przeceniona bielizna. W całym, ogromnym sklepie, spotkałam tylko dwie Panie z obsługi, które nie udzieliły mi odpowiedzi na pytanie, "dlaczego rzeczy nie przecenione, znajdują się przy wywieszce przecena " ,świadczyć może to o braku zainteresowania porządkiem w sklepie. W przymierzalni znajdowały się 3 wieszaki, a lustra były zakurzone. Ceny w wielu przypadkach niestety nie odpowiadały bardzo słabej jakości materiałowi. Zdecydowanie jest w tym sklepie za dużo asortymentu i za mało obsługi, pilnującej porządku sklepu i służącej pomocą.

Barbara_678

23.11.2011

Placówka

Kraków, Pawia 5

Nie zgadzam się (1)
Podczas maratonu sklepowego...
Podczas maratonu sklepowego w centrum handlowym zajrzałam do sklepu New Yorker. W sklepie było dosyć duszno. Ogrom asortymentu trochę mnie przeraził. Postanowiłam jednak powoli przejrzeć interesujące mnie ciuchy. Po ok 20 minutach miałam już w ręce kilka ciuchów, które chciałam przymierzyć. Poszłam do przymierzalni, które są dosyć ciasne i osoba o większych gabarytach może mieć problemy z wejściem. Bardzo spodobała mi się pewna bluzka, ale była trochę za duża. Chciałam przymierzyć mniejszy rozmiar. Wyjrzałam z przymierzalni czy jest na horyzoncie jakiś pracownik, który mógłby mi pomóc i przynieść mniejszą, ale niestety nie było. Musiałam się ubrać, zabrać wszystkie rzeczy i szukać miejsca skąd wzięłam tą bluzkę. Po drodze nie znalazłam żadnego pracownika na sklepie. Za kasą stała tylko jedna pracownica. Miałam problemy, żeby odszukać te bluzki. Zniesmaczona tym faktem wyszłam ze sklepu. Zakupy mają być przyjemnością a nie utrapieniem.

zalogowany_użytkownik

19.11.2011

Placówka

Gliwice, Lipowa 1

Nie zgadzam się (3)
Bardzo duży wybór...
Bardzo duży wybór asortymentu. Przejrzyście przedstawiona ekspozycja towaru. Pełna rozmiarówka. Wygodne przymierzalnie. Obsługa niestety zajętą tylko sobą i rozmowa przez telefon nie była w stanie mi pomoc.Sklep czysty ( zarówno przymierzalnie, lada jak i otoczenie wieszaków) Ładny zapach w sklepie. Muzyka w tle.

Urszula_340

17.11.2011

Placówka

Wrocław, Francuska 6

Nie zgadzam się (1)
Bardzo fajny sklep...
Bardzo fajny sklep z odzieżą typowo młodzieżową. Aktualnie na sklepie był bardzo fajny wybór biżuterii, nawet przecenionej i trochę tańszej niż w innym sklepie sprzedającym biżuterie tej samej firmy. Na sklepie ogólnie czysto, miło, przyjemnie. Jedyny lekki minus to fakt,że wejście do sklepu jest z podwórka a ten dzień nie należał do najcieplejszych i trochę to mnie zniechęcało do wejścia do sklepu, ale ogólnie jest OK.

Zuzia_4

15.11.2011

Placówka

Włocławek, Kilińskiego 3

Nie zgadzam się (1)
Sklep odzieżowy New...
Sklep odzieżowy New Yorker w Centrum Handlowym Malta w Poznaniu odwiedziłam z zamiarem kupna spodni i swetra. Już od wejścia sklep nie robi dobrego wrażenia. Na stole tuż przy wejściu porozrzucane ubrania, niektóre nawet na podłodze między kłębami kurzu. Kiedy znalazłam coś interesującego poprosiłam o pomoc osobę pracującą przechodzącą obok mnie, która zbyła mnie słowami: "Ja mam przerwę!" po takiej odpowiedzi niestety odłożyłam odzież i postanowiłam wyjść ze sklepu mimo, że cena była zachęcająca. Ogólne wrażenie nie najlepsze. Wygląd sklepu pozostawia wiele do życzenia, porozrzucane ubrania, często nie na swoich miejscach dlatego ciężko znaleźć rozmiarówkę. Obsługa sprawia wrażenie niezadowolonej i przemęczonej, nie wyrażająca chęci pomocy. Niewątpliwie na plus działają atrakcyjne ceny i mimo wszystko bogaty asortyment.

Urszula_342

15.11.2011

Placówka

Poznań, Abpa. A. Baraniaka 8

Nie zgadzam się (2)
Pogoda zmieniła się...
Pogoda zmieniła się na typowo jesienną, więc sklepy odzieżowe zaczęły przeżywać oblężenie w ten weekend. Jednym z takich oblężonych był sklep sieci New Yorker w Magnolii. Sklep jest bardzo duży, szeroki i wszystkie przestrzenie są w nim zajęte przez wieszaki i stojaki z odzieżą. Większą część sklepu zajmowały ubrania damskie, męskie zaś były w dalszej części, w głębi. Było tu sporo klientów, głównie nastolatki z mamami - wiadomo, weekendowe zakupy. Zauważyłam ochroniarza krążącego w strefie wejścia i dyskretnie "omiatającego" klientów wzrokiem. Wcześniej byłam w tym sklepie w dzień powszedni i nie było ochroniarza, ale widocznie w weekend trzeba bardziej pilnować klientów. W sklepie było bardzo dużo ubrań w różnych stylach - swobodnym, sportowym, eleganckim, ogólnie każdy może znaleźć tu coś odpowiedniego dla siebie. Ceny też były raczej przystępne, a towar wyglądał na gatunkowo dobry. Przymierzyłam kilka bluzek, ale nie mogłam się zdecydować na zakup, więc odniosłam je na miejsce - przy kabinach przymierzalni nie ma wieszaka na odłożenie niekupowanych ubrań i trzeba je samemu odnosić (w kabinie była też kartka z prośba o odwieszanie ubrań). W tym sklepie pracownicy nie zwracają zbytnio uwagi na klientów i nie oferują swojej pomocy. Jeśli klient coś potrzebuje, sam musi odszukać sprzedawcę - żeby było ciekawiej, pracownicy są ubrani w prywatne stroje i trudno ich odróżnić od klientów. Podczas mojej dzisiejszej wizyty jedna pracownica wieszała czapki na stojaku z czapkami, a drugi sprzedawca był przy stanowisku kasowym.

klientka_7

31.10.2011

Placówka

Nie zgadzam się (6)
Po wizycie w...
Po wizycie w sieci odzieżowej New Yorker posiadam kilka wniosków oraz zastrzeżeń. Do negatywnych elementów, które zwróciły moją uwagę to przede wszystkim stosunkowo duży nieład na wieszakach z odzieżą (kilka ubrań leżało na ziemi) oraz długi czas oczekiwania przed kasą (jedna kasa czynna). Do miłych akcentów zaliczyć należy miłą obsługę, której długo szukać po sklepie nie trzeba, Pani która pomagała mi w poszukiwaniu odpowiedniego rozmiaru była dobrze zorientowana gdzie i czego szukać. Ogólne wrażenie pozytywne.

Dominik_155

28.10.2011

Placówka

Bydgoszcz, Jagiellońska 39

Nie zgadzam się (4)
Dzisiaj wybrałam się...
Dzisiaj wybrałam się na poszukiwanie czapki zimowej. Trafiłam do sklepu New Yorker. Od razu wpadło mi w oko nakrycie głowy w kolorze ecri. Zależało mi na tym, by czapkę skompletować z szalkiem. Zapytałam więc sprzedawcę czy znajdę szalik w kolorze czapki. Powiedziała, że muszę pochodzić po całym sklepie, bo towar rozmieszczony jest w róznych miejscach. Chwilę później weszła na krzesło i zdjęła szalik z wieszaka mówiąc, że to ten jest w kolorze czapki. Niestety po dokładnym obejrzeniu okazało się, ze to całkiem inny kolor, więc nie zdecydowałam się na żaden zakup, a by odwiesić szalik musiałam wejść na miękkie krzesło i ryzykować, że zaraz wyląduję na podłodze. Ogólnie sklep był czysty, ubrania równo i schludnie wisiały na wieszakach. Potrzeby klienta nie w pełni są dostrzegane. Należało by nad tym popracować.

Magdalena_2099

26.10.2011

Placówka

Koszalin, Paderewskiego 1

Nie zgadzam się (2)
New Yorker w...
New Yorker w C.H. Ster to duży przestronny sklep. Odwiedziłam go przy okazji zakupów z teściową. Od wejścia widać dobrze przemyślany układ wieszaków i półek. Łatwo można dostać się do wybranych towarów. Podłogi były czyste, a personel krzątał się pomagając klientom i układając towar. Kilka chwil po wejściu podeszła do nas Pani z personelu pytając, czy może w czymś pomóc. Powiedziałyśmy, że szukamy szalika, ciepłego i mięciutkiego. Pani wskazała nam kierunek, gdzie powinnyśmy znaleźć odpowiednie produkty. Była przy tym miła, uśmiechała się do nas, zadawała pytania, typu: ‘jaki kolor Panie interesuje?’, ‘jaki materiał?’, ‘czy mają Panie już coś upatrzonego?’. Całe zakupy przebiegły w bardzo przyjemnej atmosferze. Teściowa doszła do wniosku, że mimi, iż jest to sklep dla młodzieży, to babcie również znajdą w nim coś dla siebie.

RoseLynn

25.10.2011

Placówka

Szczecin, Ku Słońcu 67

Nie zgadzam się (4)
Kolejnym odwiedzonym przeze...
Kolejnym odwiedzonym przeze mnie sklepem był New Yorker. Zaraz po wejściu skierowałam swoje kroki do działu z odzieżą damską. Królowała tam nowa kolekcja i po odzieży letniej nie było śladu. Rozejrzałam się chwilę po sklepie i doszłam do wniosku, że oferta skierowana jest bardziej do młodzieży niż osób dorosłych. Przystanęłam chwilę przy dziale z dodatkami. Moją uwagę przykuły torebki. Szczególnie do gustu przypadła mi czarna koktajlowa torebka za 49,90. Postanowiłam ją kupić i udałam się do kasy. Stanowisko kasowe obsługiwała jedna pracownica. Przede mną w kolejce stały trzy osoby. Mimo to, mój czas oczekiwania był krótki ponieważ pracownica obsługiwała wszystkich bardzo sprawnie. Gdy nadeszła moja kolej zostałam powitana przez pracownicę. Podczas całej obsługi sprzedawczyni utrzymywała ze mną kontakt wzrokowy i uśmiechała się do mnie.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2011

Placówka

Wrocław, Powstańców Śląskich 2

Nie zgadzam się (1)
Sklep New Yorkek...
Sklep New Yorkek mieszczący się na poziomie 0 w Galerii Krakowskiej jest bardzo dużym sklepem z dużym wyborem produktów. Sklep ten jednak trochę mnie odstraszył, bowiem zaraz przy wejściu ciężko było przejść obok regału z butami i torebkami, bowiem większość rzeczy która powinna stać na półce, leżała porozrzucana na podłodze. Oprócz tego w sklepie tym trzeba przeciskać się pomiędzy porozstawianymi zbyt gęsto wieszakami z odzieżą. Poza tym na owych wieszakach wisi zbyt dużo ubrań, bowiem ciężko cokolwiek zdjąć z tego wieszaka a później odwiesić. W przymierzalniach leżało wiele pozostawionych ubrań po klientach, które utrudniały skorzystanie z tej przymierzalni. Na sali sprzedaży ciężko znaleźć pracownika sklepu, a wydaje mi się że jest to spowodowane zbyt małą ilością ekspedientów na tak duży sklep z tak dużą ilością odzieży. Osobiście nie lubię sklepów, w których aby coś znaleźć, trzeba przegrzebać mnóstwo innych rzeczy.

Aldona_50

23.10.2011

Placówka

Kraków, Pawia 5

Nie zgadzam się (3)
Szukając swetra postanowiłam...
Szukając swetra postanowiłam wejść do New Yorkera. Nigdy tam nie robiłam zakupów, gdyż uważałam że sklep ten jest bardziej dla młodzieży w wieku 15-17 lat. Nic bardziej mylnego. Znalazłam tam szeroki wybór odzieży różnego typu. Najbardziej spodobały mi się dodatki, których jest tam od groma. Ceny w miarę niskie jak na sklep tego typu. Obsługa stała przy kasie, ale nie zwracała na mnie uwagi. Ogólnie wszystko było posprzątane i czyste. Oprócz tego nie było kolejek do kas.

Maria_295

18.10.2011

Placówka

Bydgoszcz, Kruszwicka

Nie zgadzam się (4)
New Yorker. Ten...
New Yorker. Ten sklep znajduje się w Galerii Krakowskiej. Wystrój wnętrza jest bardzo estetyczny. Nie miałam problemu z odróżnieniem damskiej części asortymentu wśród męskiej. Potrzebowałam prezent dla mojej koleżanki i długo szukałam przyjemnej rzeczy. Aby przejść między stoiskami, musiałam minąć leżące na ziemi sterty ubrań. I to był nie jedyny problem. Część z ubrań, które przymierzyłam, były rozerwane. Kiedy podeszłam do kasy uderzyła mnie obojętność obsługi. Sprawiło to, że wychodząc ze sklepu nie miałam poczucia dobrego zakupu. Ale było kilku dobrych ofert więc zdecydowałam, że nie jest tak złe.

WhiteWolf

18.10.2011

Placówka

Nie zgadzam się (5)
Sklep New Yorker...
Sklep New Yorker jest jednym z największych lokali w Złotych Tarasach. Dzięki znanej i sprawdzonej marce, cieszy się dużą popularnością wśród młodzieży. Większość sklepu to asortyment damski, jednakże dział męski nie jest spychany na dalszy plan. Po środku lokalu znajdują się kasy, co ułatwia ich znalezienie i jest wygodniejsze dla klientów. Jednak również tutaj przy dużej liczbie kupujących tworzą się długie kolejki. Natomiast nie ma problemu z przymierzalniami. Są one łatwo dostępne na terenie całego sklepu, a ich liczba jest na tyle duża, iż wyklucza stanie w kolejce. Asortyment jest bardzo szeroki i każdy może znaleźć dla siebie coś interesującego.

zarejestrowany-uzytkownik

07.10.2011

Placówka

Warszawa, Złota 59

Nie zgadzam się (0)
Kontynuując swoje polowanie...
Kontynuując swoje polowanie na jesienne okazje będąc w CH Turzyn nie mogłam nie dotrzeć do NY. Jako entuzjastka teg osklepu z uwagi na szeroki asortyment różnego typu kolekcji od eleganckich a nawet wieczorowych przez casualowe po sportowe a nawet hip-hop'owe. Tym razem również nie zawiodłam się na dostępnej kolekcji, asortyment wręcz przekroczył moje oczekiwania. Miałam szczęście ponieważ od mojej ostatniej wizyty pojawiła się prawdopodobnie dostawa z nową kolekcją. Zadowolona z tego stanu rzeczy spędziłam w sklepie ładnych kilkadziesiąc minut w poszukiwaniu ciekawych kreacji i oczywiście moje poszukiwania nie okazały się bezskuteczne. Kupiłam kilka ładnych ubrań głównie sweterki i koszule. Przeglądając kolekcje nie omieszkałam nie zwrócić uwagi na czystość w sklepie która była na odpowiednim poziomie. Podłoga czysta, szyby bez zacieków, brak kurzu wkątach i przede wszystki pomimo wielkości sklepu i ogromu dostępnych ubrań nie znalazłam ani jednej sztuki brudnego ubrania. W przepieralniach podłoga i lustra były w nienagannym stanie. Jedynym mankamentem sklepu jest fakt że obsługa absolutnie nie interesuje się Klientami i na terenie sklepu nie ma prawie możliwości uzyskania pomocy ze strony personelu. Dodatkowo na obniżenie oceny wpłynął fakt iż przy stanowisku kasowym obsługa jest tak bardzo zaangażowana w sprawną obsługę że nie ma czasu nawet na to żeby spojrzeć na Klienta a podcas kasowania zakupów pozwala sobie na rozmowy między sobą na tematy służbowe coprawda ale Klient ma poczucie jakby był niewidoczny albo przezroczysty. Pomimo kiepskiej jakości obsługi przy stanowisku kasowym ze względu na zachowanie personelu nie mam zastrzeżeń do czasu trwania obsługi ponieważ pomimo dużej kolejki obsługa trwała zaledwie kilka minut. Co więcej wygląd personelu również jak najbardziej profesjonalny. Pracownice ubrane w elementy kolekcji dostępnej w sklepie i posiadające identyfikatory.

zarejestrowany-uzytkownik

03.10.2011

Placówka

Szczecin, al. Bohaterów Warszawy 42

Nie zgadzam się (1)
Poszukując sukienki wybrałam...
Poszukując sukienki wybrałam się do NY. Witryna sklepu była czysta, w sklepie również wszystko było na swoim miejscu. Gdy poprosiłam jedną z dziewczyn o pomoc z uprzejmością i uwagą wysłuchała mnie i udzieliła pomocy. Atmosfera na sklepie była spokojna czyli taka jakiej szukamy w trakcie zakupów. Pani przy kasie również była sympatyczna i bez wahania udzieliła mi odpowiedzi na pytania :)

Angelika_161

02.10.2011

Placówka

Pozna, Bukowska 156

Nie zgadzam się (1)
Marka New Yorker...
Marka New Yorker kojarzy mi się z szerokim asortymentem zarówno damskiej, jak i męskiej odzieży młodzieżowej w niskich cenach. Kiedy jednak weźmiemy pod uwagę jakość proponowanych produktów, okaże się, że ceny są zbyt wygórowane. W sklepie panował chaos, a to za sprawą zbyt dużej ilości ubrań oraz gęsto ustawionych regałów. Wystrój nie zapadł mi w pamięć. Brakuje w nim konsekwencji, jest nieprzemyślany. Muzyka była zbyt głośna. Zapytałam o dostępność rozmiaru, jednak trudno było oczekiwać odpowiedzi. U pani pracującej w sklepie było widać wyraźny brak zaangażowania. Nie przywitała mnie, nie starała się być sympatyczna, wręcz ignorowała moje prośby. Nie nosiła identyfikatora, jednak wyglądała bardzo dobrze. Wszystko z czym spotkałam się w sklepie skłoniło mnie do wyjścia.

Joanna_1925

01.10.2011

Placówka

Warszawa, Złota 59

Nie zgadzam się (3)
Wybrałam się do...
Wybrałam się do sklepu NewYorker w celu zakupu rozpinanego swetra z długim rękawem. Wchodząc do sklepu nie zostałam zauważona przez żadnego z pracowników. Na sali sprzedaży było 4 sprzedawców i 5 klientów. Jeden z pracowników zajmował się układaniem towaru na wieszakach a reszta personelu stała za kasą i rozmawiała. Przeszłam cały sklep i nie znalazłam żadnych swetrów, które by mnie zainteresowały więc poprosiłam pracownika o pomoc w znalezienu odpowieniego towaru. Podeszłam do kasy i zapytałam sprzedawcy czy mają w swoim asortymencie rozpinany sweter, który pasowałby do zwykłej koszulki a także do eleganckiej koszuli. Pani spojrzała na mnie, wyszła zza lady i bez słowa udała się w stronę sali sprzedaży. W tym momencie nie wiedziałam, czy mam zaczekać czy pójść z nią, gdyż nic nie odpowiedziała a z jej wyrazu twarzy także nic nie wynikało. Zrobiła kilka kroków po czym zorientowała się, że nie idę za nią więc odwróciła się w moim kierunku i powiedziała "Proszę za mną". Podeszłyśmy do wieszaków ze swetrami. Pani wskazując palcem swetry wiszące na wieszakach powiedziała: "Tylko taki mamy w tej chwili". Po chwili sprzedawczyni, widząc moją niezaciekawioną minę, odwróciła się i wskazała na przeciwległą ścianę gdzie wisiały podobne swetry i powiedziała: "Jeszcze tam są podobne swetry do tego", po czym zwróciła się do koleżaniki z personelu zadając jej pytanie o jakieś spódnice. Poczułam się zlekceważona i widziałam, że sprzedawczyni nie chętnie udziela pomocy. Nie zadała żadnego pytania o kolor, fason, rozmiar, czy sweter ma być na guziki czy na zamek. Sprzedawczyni nie próbowała w żaden sposób pomóc ani doradzić. Gdy sprzedawczyni skończyła rozmowę z koleżanką z personelu wróciła za ladę. Swetry, które mi pokazała nie nadawały się do eleganckich koszul. Gdy kierowałam się w stronę wyjścia zobaczyłam ładny czarny sweter z paskiem, który prawie w 100% spełniał moje oczekiwania. Zdziwiłam się, że tego swetra sprzedawczyni w ogóle nie zaproponowała, tym bardziej, że wisiał blisko kasy. Widocznie personel nie do końca zna asortyment swojego sklepu. Taka obsługa w ogóle nie zachęca mnie do powrotu w to miejsce. W sklepie panował nieład. Podłoga była bardzo brudna, poplamiona, można było znaleźć na niej pełno włosów oraz kłębów kurzu. Od tamtej pory nie odwiedziłam tego sklepu.

Joanna_1856

01.10.2011

Placówka

Koszalin, Paderewskiego 1

Nie zgadzam się (2)
New Yorker w...
New Yorker w Galerii Turzyn znajduje się na piętrze. To duży sklep, do którego można wejść z dwóch stron (przez dział męski i damski). Od razu rzuca się w oczy ogromna ilość towaru porozwieszanego na wieszakach i poukładanego na regałach. Gdy kilka dni temu robiłam tam zakupy było niewielu klientów, jednak sklep wydawał się być nieuporzadkowany. Niektóre ubrania leżały na podłodze pod wieszakami, inne pozostawione przez klientów zalegały w przebieralniach. Wybrałam kilka rzeczy dla siebie i siostry, nie byłam jednak pewna, czy będzie jej odpowiadał kolor. Pani przy kaise szybko poinformowała mnie, że ciuszki, o ile nie będą używane i będą z metką, można wymienić. I nawet jeśli tego modelu nie będzie już na stanie, mogę wybrać inny. Bardzo mnie to uspokoiło. Cała transakcja przebiegła w spokojnej, miłej atmosferze. Pani przy kasie pożegnała mnie z uśmiechem.

RoseLynn

29.09.2011

Placówka

Szczecin, al. Bohaterów Warszawy 42

Nie zgadzam się (1)
Sklep w którym...
Sklep w którym każdy niezależnie od wieku znajdzie coś dla siebie. W tym konkretnie sklepie spotkałem się z miłą i kompetentną obsługą, która pomogła mi w doborze odpowiedniej garderoby. Choć ceny w sklepie nie są najniższe, można też czasem trafić na dobrą obniżkę lub promocję - ja kupiłem spodnie za 79 pln. Lekkim cieniem kładzie się na całokształt wizerunku problem z płaceniem kartą - po kilku próbach i problemach z komunikacją musiałem pójść do bankomatu po gotówkę.

Grzegorz_702

29.09.2011

Placówka

Poczesna, Krakowska 10

Nie zgadzam się (2)

New Yorker

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż New Yorker?

Ktoś 3 dni temu dodał opinię na temat tej firmy

Sklep jest dobrze...
Sklep jest dobrze zorganizowany, choć przy większej liczbie klientów znalezienie odpowiedniego rozmiaru bywa utrudnione. Jakość produktów jest adekwatna do ceny – część ubrań sprawdza się bardzo dobrze, a część mogłaby być wykonana z trwalszych materiałów.
Zgadzasz się?