PKP Intercity

(3.87)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP10 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (1558 z 1818)

witam,jestem zbulwersowana wiedzą...
witam,jestem zbulwersowana wiedzą i sposobem obsługi pań w kasach na dworcu wschodnim w Warszawie ,o godz.12.50 podeszłam do kasy chcąc kupić bilet do Torunia na pociąg o godz.13.33 usłyszałam ,że ten pociąg nie jedzie gdyż jeździ tylko od poniedziałku do piątku,z pomocą znajomych sprawdziłam w rozkładzie internetowym że powinien jechać jednak panie w kasach upierały się ,że nie jedzie kilka osób odeszło z dworca. Ja postanowiła KM pojechać do znajomej i u niej poczekać na następny pociąg wyszłam na pero a z megafonów popłynęła informacje[była 13.15] że pociąg do Gdyni {właśnie ten którym miałam jechać do Torunia] zostanie podstawiony i pociąg 'widmo' o który nikt nie wiedział WJECHAŁ na peron ,wsiadłam do pociągu informując kierownika że jedziemy pociągiem którego nie ma,i tak oto dojechałam do Torunia.Tylko kto jest odpowiedzialny za dezinformację pasażerów? dzwoniłam do kilku osób w spółkach PKP i nikt nie potrafił tego wyjaśnić ,odsyłali coraz to do innych osób.SKANDAL panie pracujące w tych kasach już tam nie powinny pracować ,zgłosiłam to też na dworzec wschodni.

Hanna_28

08.06.2011

Placówka

Nie zgadzam się (3)
Na dworcu byłam...
Na dworcu byłam około 20 minut przed pociągiem. Aby uniknąć kolejek od razu udałam się do kasy biletowej i zakupiłam bilet. Kiedy stałam na peronie usłyszłam zapowiedź pociągu. Okazało się, że na stację ma wjechać opóźniony pociąg pośpieszny. Ja miałam zakupiony bilet na pociąg osobowy więc nie mogłam wsiąść do tego pociągu. Nie chciało mi się również czekać na kolejny pociąg, który jak to zwykle bywa na koleji również pewnie by się opóźnił. Postanowiłam działać szybko i pobiegłam do kasy. Zapytałam kasjerkę czy mogłabym dopłacić do pociągu pośpiesznego. Pracownica powiedziała mi, że niestety nie ma dopłat, ale może zrobić korektę na mój stary bilet i sprzedać m drugi. Pociąg już wjeżdżał na peron, więc kobieta błyskawicznie wydrukowała mi drugi bilet i nie musiałam nwet czekać na korektę poprzedniego. Byłam bardzo wdzięczna kasjerce za pomoc. Była to jedynie jej dobra wola, ponieważ nie musiała mi iść na rękę.

zarejestrowany-uzytkownik

08.06.2011

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Ostatnio na Demotywatorach...
Ostatnio na Demotywatorach przeczytałam śmieszny opis dotyczący PKP. Jeden z internautów wymyślił, że PKP jako jedyna firma dostosowała swój wystrój do aury panującej na dworze. I rzeczywiście w niedziele miałam okazję na własnej skórze przekonać się na czym to dostosowanie polega. Pociąg relacji Terespol- Łuków powinien pojawić się na mojej stacji o godzinie 8.32. Mineło około 10 minut od planowanego odjazdu a pociągu nadal nie było na horyzoncie. A mało tego nikt nie zapowiedział, że pociąg jest opóniony a co najważniejsze ile wynosi owo opóźnienie. Stałam więc na -20 stopniowym mrozie i nie wiedziałam za ile pociąg się pojawi i czy w ogóle przyjedzie. Około godziny 8.50 został zapowiedziany przyjazd pociągu. Dyspozytorka ani słowem nie wspomniała, że pociąg miał jakiekolwiek opóźnienie i oczywiście nie padły słowa przeprosin. Oprócz tego, że pociąg był opóźniony było w nim strasznie zimno. Ogrzewanie nie działało, albo w ogóle nie zostało włączone. W trakcie jazdy z okien padał śnieg. W przejściu między przedziałami była dosłownie zaspa śniegu. Jedne z drzwi na zewnątrz nie zamkneły się. Było to bardzo niebezpieczne ponieważ ktoś mógłby wypaść. Tym bardziej, że w przejściach było bardzo nisko. Uważam, że PKP potrafi jedynie podnosić ceny za bilet, jednak nie robi nic w kierunku poprawy warunków czy bezpieczeństwa jazdy.

zarejestrowany-uzytkownik

08.06.2011

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Na stronie PKP...
Na stronie PKP Intercity można dowiedzieć się, że jest kilka sposobów skontaktowania się z Infolinią PKP Intercity. Pierwszym sposobem jest numer infolinii kolejowej. Poza tym numerem jest też ustalonych kilka innych numerów - jeden dla telefonów stacjonarnych, drugi dla telefonów komórkowych i ostatni, dla osób dzwoniących z zagranicy. Z Infolinią można też skontaktować się wysyłając maila. Ja skorzystałam właśnie z tej ostatniej formy kontaktu. Dziś rano wysłałam maila z zapytaniem o interesującą mnie rzecz, dotyczącą kilku połączeń. Odpowiedź dostałam po niecałej godzinie i nie dość, że w pełni rozwiałam swoje wątpliwości, to pracownik Infolinii wysłał mi także pełny rozkład jazdy interesujących mnie połączeń, a o to nie prosiłam. Jestem bardzo zadowolona i polecam każdemu podany adres mailowy, w przypadku jakichkolwiek pytań i wątpliwości związanych z połączeniami PKP Intercity.

zarejestrowany-uzytkownik

29.05.2011

Placówka

Nie zgadzam się (4)
Jechałam pociągiem TLK...
Jechałam pociągiem TLK z Poznania do Bydgoszczy.Pociąg się spóźnił. Niestety, podróż przebiegała bardzo niekomfortowo- nie było żadnego miejsca siedzącego, nawet na korytarzu! A niektóre przedziały, nie wiadomo dlaczego, były zamknięte i przez to niedostępne dla podróżnych. Do tego brudne toalety, nie ma w nich wody do umycia rąk.

Anna_3322

21.05.2011

Placówka

Nie zgadzam się (4)
Miałam przyjemność podróżować...
Miałam przyjemność podróżować autobusem szynowym, należącym do spółki Przewozy Regionalne, z Olsztyna Głównego do Giżycka. Napisałam "miałam przyjemność" bez odrobiny ironii. Ta podróż to naprawdę była przyjemność. Szynobus był czyściutki i zadbany, siedzenia mięciutkie i wygodne. Jadąc tym pociągiem, nie było w ogóle czuć, że się jedzie pociągiem (nie rzucało, nic nie stukało). Szkoda, że Polska nie dostała więcej takich "prezentów" z Unii Europejskiej, byłoby wtedy o wiele przyjemniej. Jedyny minus, jaki znajduję, to zbyt cicho ustawione nagranie, z którego można się dowiedzieć, na jakiej obecnie znajduje się stacji i jaka będzie następna. Poza tym, wszystko super.

zarejestrowany-uzytkownik

06.05.2011

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Moje doświadczenia z...
Moje doświadczenia z poznańskim dworcem PKP nie należą do najprzyjemniejszych. Moja córka często podróżuje pociągami i nie rzadko zdarza mi się ją odbierać z dworca o różnych porach dnia i nocy (zwłaszcza nocy). Nagminne jest że pociągi się spóźniają, na szczęcie istnieją już telefony komórkowe i możemy będąc w kontakcie sms informować się nawzajem i nie muszę sterczeć na dworcu bo to nic przyjemnego. A sam dworzec jest paskudny i z zewnątrz i w środku. Brudno, śmierdząco, nieprzyjemnie. To strasznie przygnębiające, że podróżni przyjeżdżający do Poznania widzą w pierwszej kolejności to paskudne miejsce. Odradzałbym też komukolwiek spożywania czegokolwiek w tamtejszych barach czy restauracjach. Nagminne jest też to że nie wszystkie kasy są otwarte. Trzeba czekać w ogromnych kolejkach

Marek_605

29.04.2011

Placówka

Nie zgadzam się (2)
Dzisiejszego ranka miałam...
Dzisiejszego ranka miałam okazję podróżować pociągiem TLK na trasie Olsztyn Zachodni-Toruń Wschodni. W kasie na dworcu zakupiłam bilet ze zniżką dla podróżnych poniżej 26 roku życia. Szczęśliwa, iż zapłaciłam 27,01, zamiast pełnej kwoty. Mimo, iż wieczór wcześniej pani w kasie mówiła o kwocie 26,50 - nie o tym chcę jednak pisać. Pociąg przyjechał o czasie. Zajęłam miejsce w czystym, choć zimnym przedziale klasy 2, po kilku minutach od odjazdu pojawił się młody pan konduktor, brunet w okularach z grubymi, ciemnymi oprawkami. Poproszona podałam mu bilet, wraz z dowodem osobistym - w celu potwierdzenia przysługującej zniżki. Pan konduktor wówczas poinformował, że to szkoda, iż kupiłam bilet w kasie na ostatnią chwilę, ponieważ w pociągu dostałabym go za 10 złotych, dziś jest taka promocja. Poprawiłam pana konduktora, iż nie kupiłam biletu na ostatnią chwilę, po prostu kupiłam go w kasie, i to chyba logiczne. Usłyszałam odpowiedź, iż kupowanie w kasie nie jest logiczne, i że pan konduktor zawsze kupuje w pociągu (?). Dalej zapytałam, skąd można dowiadywać się o takich promocjach. Tu dostałam odpowiedź, iż trzeba przyjść do pociągu i spytać, oraz że dziś obowiązuje oferta "Last minute". W pośpiechu sprawdzono też bilety pozostałych pasażerów, po czym pan zniknął, zanim ja zdążyłam zamknąć opadniętą szczękę. Postanowiłam jednak nie pozostawić bez rozwiązania kwestii "logiczności" mojego postępowania. W locie "chwyciłam" głośnym przepraszam pana konduktora, i spytałam, czy w pociągu nie są pobierane opłaty za wystawienie biletu. Otrzymałam potwierdzenie - tym samym rzeczony pan zaprzeczył - mym zdaniem - temu, co powiedział wcześniej. Dorzucił jeszcze "ale jutro już takiej promocji nie będzie", po czym popędził do swych obowiązków. Chciałam "chwycić" go po raz trzeci, chcąc dać upust swojej dociekliwości, i spytać - dlaczego właśnie dziś taka oferta, jednak mego kolejnego przepraszam bądź nie usłyszał, bądź je zignorował... Chwała mu za to, iż poinformował mnie o straconej szansie zaoszczędzenia ponad połowy wydanych pieniędzy, chwała PKP Intercity za takie zniżki, jednak nad informacją trzeba by chyba jeszcze porządnie popracować. Dodam, iż strona internetowa nie pomogła mi odnaleźć tajemniczego "Last minute" na to właśnie połączenie.

pararoks

11.04.2011

Placówka

Warszawa, ul. Grójecka 17

Nie zgadzam się (6)
Jestem bardzo zadowolona...
Jestem bardzo zadowolona z pomocy jaką otrzymałam przy okienku kasowym na dworcu w Gdańsku Głównym. Mimo wieczornej pory, Pani tam pracująca udzieliła mi wszelkich potrzebnych informacji i sama z siebie zaproponowała zniżkę na bilety (o zniżce 26% dla nie-studentów nie wiedziałam). Mimo wielokrotnych pytań i długiego czasu, który jej zajęłam, cały czas zachowywała się bardzo uprzejmie i cierpliwie.

zarejestrowany-uzytkownik

09.04.2011

Placówka

Nie zgadzam się (2)
Po raz kolejny...
Po raz kolejny przekonałem się, że nie warto dawać PKP kolejnej "ostatniej szansy". Najpierw wystałem się w kolejce, bo bilety sprzedawano tylko w jednej kasie, mimo że były godziny szczytu, ludzie wracali do domów z pracy i szkół. Kiedy wszedłem do pociągu, okazało się że ten musi chwilkę poczekać, bo nie wszyscy jeszcze kupili bilety (dziwne?). Ostatnią przykrą sprawą było wyjście do ubikacji (jak już pociąg ruszył oczywiście).Wszędzie walały się papiery, a podłoga i muszla była oblana, nie chcę wnikać czym, ale w takich chwilach czuję się szczęściarzem, że jestem facetem.

zalogowany_użytkownik

16.03.2011

Placówka

Nie zgadzam się (5)
Podróż na trasie...
Podróż na trasie Włocławek - Kutno Kutno - Poznań. Do Kutna jedzie pociąg regionalny,juz we Włocławku nie przyjechał planowo.Odjazd 6.20,pojawił się około godz 6.40.W trakcie podróży,przy kontroli biletów zadałam pytanie konduktorowi czy będziemy planowo ,ponieważ musze zdążyć na pociag TLK jadący do Poznania ,czyli celu mojej podróży.Mieliśmy spore opóźnienie.Pociąg powinien być planowo w Kutnie o 7.09 a o 7.19 odjeżdza pociąg, do którego miałam się przesiąść.Nie było to więc za bardzo możliwe, aby zdążyć.Konduktor przyjął do wiadomości ,że jedzie w pociągu osoba ,która ma problem i musi zdążyć na pociąg,który teoretycznie nie musi na nią czekać.Po chwili przyszedł,powiedział,że niestety nie uda się nadrobić tego opóźnienia, i że poinformuje dyspozytora ,aby pociąg TLK poczekał na mnie.Wydawał mi się to niemożliwe.Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu współpraca obu pociągów przebiegła bardzo pozytywnie i pociąg TLK czekał na mnie w Kutnie.Konduktor ,który to wszystko zorganizował był bardzo miłym,uczynnym człowiekiem.Okazuje się mianowicie,że pociąg nie ma obowiązku czekać na takiego pasażera.Nie mniej jednak , współpraca konduktora z dyspozytorem przebiegła bardzo sprawnie,dzięki czemu dotarłam do celu punktualnie.Konduktor przeprosił i poinformował pasażerów o przyczynie dłuższego postoju,a przy zbłiżeniu się do stacji końcowej poinformował także,że udało się nadrobić opóźnienie i podziękował mile za podróż.Mimo tej przygody, podróż bardzo sympatyczna,przedziały czyste,ciepłe.Obsługa pomocna i przyjaźnie nastawiona do pasażera.Organizacja na medal,zachowanie personelu bardzo pozytywne,wygląd nienaganny.

Agata_53

05.03.2011

Placówka

Nie zgadzam się (3)
Popołudniami na Dworcu...
Popołudniami na Dworcu Głównym zwykle są kolejki do kas biletowych, ale uznałam, że akurat zdążę kupić bilet przed odjazdem pociągu. W kolejce stało kilka osób, ale kilka minut przed czasem dotarłam do kasy. Poprosiłam o bilet, który kosztuje 1,47 zł. Kasjerka prawie już go wydrukowała, kiedy spostrzegła, że zapłacić chcę banknotem 50 zł. Bardzo ją to zbulwersowało, a kiedy powiedziałam, że nie mam drobnych, wycofała sprzedaż mojego biletu i odesłała mnie do "kasy regionalnej". Nad kasą wyraźnie pisało, że można w niej kupić bilety na wszystkie pociągi. A już na pewno nigdzie nie było informacji, że kasa wydaje resztę tylko do określonej kwoty. Nie miałam czasu na stanie w kolejnej kolejce do innej kasy i pociągiem pojechałam "na gapę".

ambaa

03.03.2011

Placówka

Nie zgadzam się (1)
Dworzec Centralny Warszawa...
Dworzec Centralny Warszawa dawno tu nie byłem ale bałag straszny, zimno nie ma gdzie usiąść po brudnych korytażach chodzą podejrzane typy. W kasie pytam się czy jest gdzie usiąść na Dworcu Zachodnim lu Wschodnim pani kasjerka mówi, że tu najcieplej ponieważ Dworzec Zachodni to jest tylko szczątkowo a na Dworcu Wschodnim strasznie wieje. Data obserwacji 02.03.2011r.

Elf_1

02.03.2011

Placówka

Nie zgadzam się (7)
Wygląd i asortyment...
Wygląd i asortyment firmy są w sumie bez zarzutu. Pomimo tego iż obsługiwał mnie Pracownik który się dopiero uczył - i tak był dobrze przeszkolony w zkresie obsługi klientów i podróżnych oraz umiał rzeczowo odpowiedzieć na wszystkie pytania. Ważny jest też ubiór - w szczególności krawaty które noszą także kobiety(standard kasjerów) sprawia iz klient czuje się szanowany.

Tomasz_1336

24.02.2011

Placówka

Szczecin, Kolumba 1

Nie zgadzam się (1)
Skandal,naprawdę to co...
Skandal,naprawdę to co spotkało mnie na dworcu kolejowym w Grudziądzu ,obsługuje u nas Arriva pcc .Właśnie wróciłam do Grudziądza i wiedząc że ostatnio są problemy z połączeniami postanowiłam dowiedzieć sie o te połączenia na dworcu.Podeszłam do jedynego okienka i spytała Pani o potrzebne mi połączenie w najbliższa sobotę i czego się dowiedziałam ,że teraz cytuję " niech pani spyta w informacji ,-a gdzie jest?-nie ma" i zamknięto okienko .Super ,prawda?

Hanna_28

17.02.2011

Placówka

Nie zgadzam się (1)
Korzystałam z usług...
Korzystałam z usług PKP EIC na trasie Sosnowiec - Warszawa. Już bardzo dawno nie miałam okazji obserwować jakości obsług IC, więc nie wiedziałam czego się spodziewać. Sprawdzenie trasy, godziny odjazu i ceny przebiegło szybko i czytelnie w formie on-line. Zakup biletu na dworcu w Sosnowcu również nie budził zastrzeżeń. Na peronie otrzymałam jasną informację w któym sektorze zatrzymuje się mój przedział. Otrzymałam miejsce w wagonie bezprzedziałowym. Zarówno wnętrze wagonu, jak i toaleta były wyjątkowo czyste. Fotele przestronne i komfortowe. W wagonie była tablica wyświetlająca wszystki parametry trasy a także informacja o zbliżającej się stacji. Po drodze każdy z pasażerów otrzymał poczętunek - czyli coś do picia (kawa, herbata, sok, woda) plus ciasteczko. Obsługa bardzo miła. Największym minusem całej trasy była cena biletu - wynosząca 111,50 za 293 km i dwie godziny jazdy. Uważam, że cena ta jest znacząco za wysoka.Jednak komfort nieporównywalny w stosunku do Przewozów Regionalnych.

Agata_450

16.02.2011

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Pojechałam odebrać koleżankę...
Pojechałam odebrać koleżankę z pociągu. Przed dworcem chaos, mało miejsc parkingowych. Na dworcu straszne kolejki do kas, całe szczęscie, ze nie musiałam w nich stac. Pociąg oczywiscie przyjechał z opoznieniem, dobrze ze tylko 15 min, bo inne pociągi były bardziej opóźnione. Sam dworzec paskudny i z zewnątrz i w środku. Brudno, smierdząco, nieprzyjemnie. To strasznie przygnębiąjaca świadomosć, że podróżni przyjeżdżający do Poznania widzą w pierwszej kolejności to paskudne miejsce.

Karolina_962

13.02.2011

Placówka

Nie zgadzam się (1)
Mimo narzekania na...
Mimo narzekania na Polskie koleje, chciałbym trochę podnieść ich ocenę. Tego dnia na tej trasie o godzinie 10:40 jechał nowy pociąg, całkowicie, bez żadnych szkód, nieładnie pachnącej toalety czy zamarzniętych drzwi. Wsiałem w przedziale i miło mnie zaskoczyło, iż między fotelami jest sporo miejsca na nogi. Miękkie fotele, klimatyzacja oraz zdecydowanie ciszej jest w środku w porównaniu z innymi pociągami.

Artur_411

12.02.2011

Placówka

Nie zgadzam się (0)
15 minut przed...
15 minut przed odjazdem pociagu kupiłam bilet, pan w okienku nie raczył mnie powiadomić o tym, że kilka kilometrów za Grajewem zerwała się trakcja i pociągi stoją. Bez mrugnięcia okiem sprzedał mi bilet. gdy za chwilę od innych czeających pasażerów dowiedziałam się, że jest coś nie tak z pociągami i chciałam zwrócić bilet bo koniecznie musiałam dostać się do Białegostoku na 17 na egzamin innym sposobem. Pan w okienku powiedomił mnie że przy zwrocie biletu musi odliczyć mi 10% ceny!!!!!!!!!Porażka jak można tak beszczelnie się zachować i traktować klientów!! Wspomnę jeszcze o kompetencji maszynistów, którzy na moje pytanie czy pociąg dojedzie do Białegostoku bo podobno gdzieś po drodze zerwała się trakcja.Panowie odpowiedzieli, że nic nie wiedzą ale jak rzeczywiście się zerwała to najwyżej będziemy stac!!!!

marta1011

09.02.2011

Placówka

Nie zgadzam się (1)
Czekam na stacji...
Czekam na stacji na pociąg. Ku mojemu zaskoczeniu jest spóźniony jedynie parę minut. Pociąg podjeżdża i moim oczom ukazuje się nowy piękny, czysty pociąg! Czysto, pachnie, drzwi między przedziałami same się zamykają, cud techniki. Elektryczna tablica wyświetla datę, czas, imieniny i niestety prędkość. Niestety tylko niecałe 40 km/godzinę. Dużym atutem było także w miarę możliwości wyciszone wnętrze pojazdu. Od tamtego dnia jednak tego super pociągu nie spotkałem.

Artur_411

03.02.2011

Placówka

Nie zgadzam się (0)

PKP Intercity

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż PKP Intercity?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?

Ciągłe opóźnienia stały...
Ciągłe opóźnienia stały się kojarzone z tą firmą; prawie każdy pociąg jest opóźniony, czasami o niewiarygodnie długi czas, 270 minut lub więcej. Jedyną zaletą pociągów międzymiastowych jest ich prędkość; wcześniej Wagony były czyste i przyjemne, teraz nawet to zanikło, okna są zawsze brudne, a nowe pociągi flirt stracili przyjemne uczucie podróżowania pociągiem intercity, teraz wszystko przypomina zwykły pociąg regionalny. Jednym z plusow są konduktorzy: są mili i przyjaźni. Monopolia intercity na rynku polskich kolei niszczy wygodne podróży pociągiem