Opinia użytkownika: Jarosław_570
Dotycząca firmy: Kaufland
Treść opinii: Wieczorem byłem w Kauflandzie w Radomiu, przejrzałem jakie mandarynki są w koszu, owoce były przebrane, potem zważyłem owoce, wydrukowałem metkę i nakleiłem ją na torebkę foliową, potem poszedłem do kas samoobsługowych, zeskanowałem kod QR, potem kod QR z urządzenia Kscan, następnie kod QR z aplikacji, kiedy na wyświetlaczu pokazała się cena zeskanowałem kod QR z aplikacji jeszcze raz ale nie wskoczyła cena z aplikacji, potem wybrałem opcję bon premiowy i zeskanowałem kod QR z aplikacji ponownie i wtedy została uwzględniona cena z kuponu, pod którą pokazało się okienko na kod z kuponu, wpisałem do niego kod z aplikacji i pojawił się komunikat o błędzie, wtedy poprosiłem o pomoc pracownicę, która się pojawiła. Pracownica powiedziała że ten kod nie jest potrzebny przyłożyła kartę do czytnika i znowu pojawiła się tabela z ceną uwzględniającą kupon już bez okienka na dodatkowy kod i powiedziała że jest już cena z promocją. Potem kliknąłem zapłać kartą, poczekałem ponieważ miałem też gotówkę na anulowanie płatności, zapłaciłem gotówką, wychodząc pożegnałem pracownice, one też mnie pożegnały.