Drobne zakupy w Centrum Handlowym Belg w Carrefour Express. Dziwny smród ciągnący się od kas do działu z wędlinami, a więc drugiej strony sklepu. Towar porozrzucany po całym sklepie bez jakiegokolwiek sensu. Tuż obok kasy brudna i odrażająca pusta lodówka wyglądająca jakby nie była myta od początku istnienia sklepu. Jedynie kasjerka całkiem miła, witająca i żegnająca klientów (starsza pani), ale niestety uraz pozostał
Sklep ma bardzo znikomy asortyment, na półkach są poustawiane pojedyńcze produkty rozstawione jeden rząd po całym regale równo by by wyglądało że jest pełne wyposżenie.
z tygodnia na tydzień jest coraz bardziej uboga oferta, znikają podstawowe produkty.
sklep nie posiada alkoholu od ponad pół roku.
lodówki z chłodnymi napojami nigdy nie są uzupełniane
ceny w sklepie są kosmiczne
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.