Weszłyśmy do Moltona, bo moja mama szukała jakieś eleganckiego ciucha na wesele. Sklep przestronny, bardzo jasny. Panował w nim idealny porządek, ubrania wisiały równo, były dobrze wyeksponowane, łatwe było je przeglądać. Ponadto w sklepie było naprawdę czysto. Odzież dość ładna, ale raczej drogo (i to mimo przecen). Bardzo sympatyczna sprzedawczyni, wyglądała na faktycznie zmartwioną faktem, że sukienka „nie leży”, próbowała zaproponować coś alternatywnego. Miała pozytywne nastawienie, była uśmiechnięta, kontaktowa. Wizyta nie zakończyła się jednak zakupem, bo mamie nic nie przypadło do gustu na tyle by podjąć decyzję.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.